„Rząd będzie konsekwentnie podnosił temat odszkodowań od Niemiec”

Polski resort dyplomacji opublikował dziś komunikat ws. noty skierowanej do Niemiec 3 października br. "Rząd będzie konsekwentnie podnosił temat odszkodowań od Niemiec, zarówno w stosunkach bilateralnych i w gremiach międzynarodowych" - zapowiedział rzecznik rządu Piotr Müller.

Autorstwa M. Wolagiewicz - photographer of Central Photographic Agency (CAF) in Warsaw - Warszawa 1945-1966, Warszawskie Wydawnictwo Prasowe RSW "Prasa" i Redakcja Tygodnika "Stolica", Warszawa 1967, p. 46.The book: Warszawa 1945-

"Rząd będzie konsekwentnie podnosił temat odszkodowań od Niemiec. Zarówno w stosunkach bilateralnych i w gremiach międzynarodowych"

- oświadczył w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik rządu Piotr Müller.

"II wojna światowa zrujnowała nasz kraj. Polska nie otrzymała należnych z tego tytułu odszkodowań"

- dodał

MSZ opublikował na stronach resortu komunikat dotyczący noty dyplomatycznej do Niemiec. Jak poinformowano w komunikacie, Polska domaga się od Niemiec odszkodowania za straty materialne i niematerialne wysokości 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów zł, zrekompensowania ofiarom agresji i okupacji niemieckiej oraz ich rodzinom wyrządzonych im szkód i krzywd, a także systemowych działań mających na celu zwrot zagrabionych z Polski w trakcie wojny dóbr kultury, które znajdują się obecnie w Niemczech.

W nocie wezwano także państwo niemieckie do uregulowania "należności wynikających z rabunkowej działalności" Kas Kredytowych Rzeszy oraz Banku Emisyjnego w Polsce - powołanych na okupowanych ziemiach niemieckich instytucji finansowych.

MSZ poinformowało, że rząd wezwał Niemcy także do "pełnej rehabilitacji zamordowanych działaczy przedwojennej mniejszości polskiej oraz zrekompensowanie strat poniesionych przez organizacje polonijne w Niemczech", a także do systemowego uregulowania statusu Polaków i osób polskiego pochodzenia w Niemczech, poprzez przywrócenie statusu mniejszości narodowej.

Strona polska oczekuje też właściwej współpracy zakresie upamiętniania polskich ofiar II wojny światowej oraz podjęcia przez Niemcy skutecznych działań prezentujących niemieckiemu społeczeństwa "prawdziwy obraz wojny i jej skutków", szczególnie krzywd wyrządzonych Polsce i Polakom.

MSZ w komunikacie wskazuje - odnosząc się do trwającej debaty publicznej - że w nocie użyte zostało pojęcie "odszkodowania" a nie "reparacje", gdyż, jak czytamy, "to pierwsze sformułowanie ma charakter zdecydowanie szerszy i obejmuje zarówno reparacje w rozumieniu prawnomiędzynarodowym, jak i inne roszczenia opisane w treści noty".

Raport reparacyjny

1 września zaprezentowano raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. Raport przygotował działający w poprzedniej kadencji parlamentu zespół, którym kierował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

Na początku października minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau podpisał notę dyplomatyczną ws. reparacji wojennych skierowaną do strony niemieckiej.

Szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock, odnosząc się do wystosowanej przez Polskę noty oświadczyła podczas ostatniej wizyty w Warszawie, że "kwestia reparacji z punktu widzenia rządu federalnego jest kwestią zamkniętą". 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#Polska #Niemcy #odszkodowania #reparacje wojenne #II wojna światowa

az
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo