Unijna ITEG dyskutuje nt. akcyzy na wyroby tytoniowe. MF zapowiadało obronę mapy akcyzowej

Na piątek zaplanowano posiedzenie Grupy Roboczej Komisji Europejskiej ds. podatków pośrednich (Indirect Tax Expert Group, ITEG), gdzie będą dyskutowane kwestie akcyzy na wyroby tytoniowe. W ub. tygodniu wiceminister finansów Artur Soboń zapowiadał, że w rozmowach z UE Polska będzie bronić mapy akcyzowej, czyli ścieżki stopniowego podnoszenia opodatkowania na wyroby alkoholowe i tytoniowe.

Zdjęcie autorstwa Pixabay z Pexels

W ciągu kilku miesięcy Komisja Europejska ma przedstawić projekt zmian w dyrektywie akcyzowej. Kraje tzw. "starej Unii", na czele z Francją, chcą dążyć do radykalnego podniesienia stawek akcyzy na wyroby tytoniowe. Nowe regulacje dotkną głównie państwa tzw. "nowej Unii", w tym Polskę.

Czekamy oczywiście na projekt dyrektywy, ale stanowisko Polski jest jasne. Mamy swoją ścieżkę dojścia do wyższych poziomów akcyzy.
- powiedział Soboń podczas dyskusji podatkowej w trakcie ubiegłotygodniowego Krynica Forum.

Pod koniec ub. roku Polska przyjęła zaproponowaną przez ministra finansów tzw. mapę akcyzową, czyli ścieżkę stopniowego podnoszenia opodatkowania na wyroby alkoholowe i tytoniowe. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, od stycznia br. akcyza na alkohole wzrosła o 10%, a minimalna stawka akcyzy na papierosy - ze 100% do 105%. Do 2027 r. akcyza na alkohole będzie co roku wzrastać o 10%, a na papierosy, tytoń do palenia i nowatorskie wyroby tytoniowe - o 5%. 

Jednakże część państw unijnych, m.in. Francja - jeden z unijnych liderów wysokiego opodatkowania papierosów akcyzą - chce, aby pozostałe państwa Unii wyrównały poziomy akcyzy na wyroby tytoniowe, podnosząc ją niekiedy nawet trzykrotnie w stosunku do obecnych.

Wiceminister finansów podkreślał, że Polska czeka na oficjalne propozycje zmian w dyrektywie akcyzowej, ale niezależnie od ostatecznego projektu zamierza bronić swojej mapy akcyzowej. Mapa przewiduje bowiem stopniowe dochodzenie do wyższego poziomu opodatkowania używek w najbliższych 5 latach.

My do tego poziomu akcyzy, nazwijmy go zdrowotnym, w swoim rytmie dojdziemy. Mamy, jak sądzę jakiś konsensus rynkowy, że to jest lepsze rozwiązanie niż takie radykalnie podniesienie tych stawek rok do roku.
- zadeklarował Soboń podczas Forum w Krynicy.

Według danych Ministerstwa Finansów, w I połowie tego roku, po podniesieniu minimum akcyzowego na papierosy ze 100% do 105%, wpływy z tytułu akcyzy na wyroby tytoniowe wyniosły 11,92 mld zł, czyli o ponad 1,55 mld zł więcej niż w I półroczu ub. roku.

Jednocześnie tegoroczne zmiany w akcyzie nie spowodowały wzrostu papierosowej szarej strefy. Według ostatnich danych Instytutu Doradztwa i Badań Rynku Almares, udział nielegalnych papierosów w rynku krajowym sięga 4,9% rynku, co jest historycznie niskim wynikiem.

W 2015 r. średnio co piąty sprzedawany w Polsce papieros (ok. 18%) pochodził z nielegalnych źródeł. Na drugim biegunie badania jest Francja, w której blisko co trzeci papieros pochodzi z przemytu, a szara strefa sięga około 30%. To najwyższy wynik w UE. W ciągu ostatnich 4 lat francuski rząd podniósł opodatkowanie papierosów o ponad 57%. 

 

 



Źródło: ISBnews

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo