Lisiewicz: Tusk w rzeczach fundamentalnych stoi po stronie Putina

Z jakichś powodów Tusk po katastrofie smoleńskiej oddał śledztwo w ręce rosyjskich władz. To polityk, który w najbardziej fundamentalnych rzeczach stoi po stronie Putina - powiedział dziennikarz "Gazety Polskiej" Piotr Lisiewicz na antenie TV Republika.

PAP / Grzegorz Michałowski

To niemożliwe, żeby polityk robił coś takiego z własnej woli. My to widzimy, ale Tusk zawsze to przykrywa swoim piarem. Za tym kryje się realne działanie, na rzecz rosyjsko-niemieckiego sojuszu

- dodał dziennikarz.

Lisiewicz odniósł się również do sprawy zeznań Marcina W., który był współpracownikiem głównego bohatera afery Marka Falenty:

Jeśli zeznania Marcina W., jak Donald Tusk twierdzi, należy traktować jako wiarygodne, to by pokazywało wersje polityki Platformy Obywatelskiej, która polega na czystym zysku. 

W poniedziałek tygodnik "Newsweek" napisał, że Marcin W. zeznał w śledztwie dotyczącym spółki zajmującej się sprowadzaniem do Polski węgla z Rosji, której współwłaścicielem był Falenta, że zanim taśmy nagrane w restauracji "Sowa i Przyjaciele" wstrząsnęły polską sceną polityczną, trafiły w rosyjskie ręce, a "prokuratura wszczyna śledztwo, ale unika wątku szpiegostwa" w tej sprawie.

 

 

 



Źródło: TV Republika, PAP, Niezalezna.pl

 

wb
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo