Księga ofiarowana Mieszkowi II, królowi Polski

Kodeks Matyldy to średniowieczny zbiór kilku łacińskich tekstów liturgicznych i religijnych, zaopatrzonych w list dedykacyjny. Jest to dar księżnej lotaryńskiej, Matyldy Szwabskiej dla króla Polski, Mieszka II Lamberta. To zapewne też jedna z pierwszych książek, które historycznie wiązać można z terytorium państwa polskiego.

Dzieje Kodeksu są pełne białych plan – pisze Piotr Goltz na stronach Instytutu Polonika – nie wiadomo, czy w ogóle dotarł do Polski (jeśli tak, to na krótko, zapewne w latach ok. 1025–1028), nie są również znane okoliczności, w jakich wywieziono go z naszego kraju. Było to zapewne w połowie lat trzydziestych XI stulecia. Także miejsce powstania zabytku jest dyskusyjne, próbowano je ustalić na postawie stylu pisma, pisowni wyrazów czy jedynego ozdobnego inicjału (S). Wskazywano Francję, Italię (skryptorium związane z klasztorem na Monte Cassino) i ziemie cesarstwa (skryptorium związane z Trewirem, ale spisany ręką italskiego skryby). Najczęściej przyjmuje się stanowisko prof. Brygidy Kürbis, iż Kodeks powstał na terenie obecnej Szwajcarii (w opactwach w Sankt-Gallen lub Einsiedeln), w całości jako jedno zamówienie, z myślą o podarowaniu go Mieszkowi II. Wolno podejrzewać, że jego stworzenie poprzedzono sondażem, jakie teksty były na dworze w Gnieźnie najbardziej potrzebne.Książka zawiera list dedykacyjny księżnej Matyldy (znany jako Epistola Mathildis Suevae), skierowany do Mieszka II oraz sekwencję modlitewną i księgę liturgiczną (tzw. Liber officorum). Władca chrześcijański panował z Bożej łaski, na jego dworze m.in. dbano o poprawną i ujednoliconą liturgię. Oznaczało to np. dostosowanie kazań do konkretnego dnia roku liturgicznego, prawowierne udzielanie sakramentów i korzystanie z autorytatywnych tekstów do rozstrzygania wątpliwości teologicznych.

fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Jest zatem wielce prawdopodobne, że książki w Polsce pojawiły się wraz z przybyciem na dwór Mieszka I jego Dobrawy, księżniczki czeskiej (ok. 965) i Jordana, ordynowanego na biskupa poznańskiego (968; pierwsza diecezja w Polsce, od początku podległa bezpośrednio papieżowi). Kodeks Matyldy uznaje się też za jedną z pierwszych książek w Polsce, ponieważ przetrwał do dziś.

Od połowy XIX w. Kodeks stanowi depozyt miasta Düsseldorf w miejscowej Bibliotece Uniwersyteckiej i Krajowej.

 

 



Źródło: polonika.pl

#najstarsze księgi #Mieszko II #państwo polskie #księżna Matylda Szwabska #Kodeks Matyldy

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo