Ludzie KOD w Sądzie Najwyższym. Ujawniamy, kogo senacka większość wybrała do orzekania

Aż 26 z 30 wybranych przez Senat do orzekania w Sądzie Najwyższym ławników zgłosił Komitet Obrony Demokracji. Na liście nie brakuje osób, które startowały w różnych wyborach z list Koalicji Obywatelskiej. Szczególną uwagę zwracają jednak dwie nowe ławniczki: jedno nazwisko znane jest z wypowiedzi dla rosyjskiego "Sputnika", drugie - z obrażania służb broniących granicy polsko-białoruskiej.

Zdjęcie ilustacyjne
Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Senat RP wybrał 30 ławników Sądu Najwyższego drugiej kadencji. Wybrani zostali: Robert Burek, Radosław Jeż, Marek Molczyk, Mariusz Wilczyński, Jarosław Gałkiewicz, Arkadiusz Sopata, Przemysław Wiszniewski, Małgorzata Figa-Tomińska, Joanna Lasko, Stanisław Adamski, Magdalena Bielska, Sylwia Bogusz, Izabela Fularz,  Grzegorz Gołębiowski, Piotr Kaliszek, Grzegorz Kolek, Andrzej Kompa, Roman Piotrowski, Jarosław Płuciennik, Sława Rafalak, Anna Schmidt-Fic, Robert Szczerbaniak, Urszula Szrek-Adamska, Anita Czarniecka, Sławomir Majdański, Sławomir Majewski, Jolanta Puacz-Olszewska, Monika Szafraniec, Ewa Topór-Nawarecka, Grzegorz Wiśniowski. Ławnicy mają objąć swoje funkcje 1 stycznia 2023 r. i pełnić je do 31 grudnia 2026 r.

Kandydatury zdecydowanej większości wyłonionych ławników - 26 osób - zostały zgłoszone przez Komitet Obrony Demokracji.

Wątpliwości co do takiego stanu rzeczy jeden z senatorów miał, gdy obradowała Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji. 

- Ja nie pamiętam, czy jedna organizacja może zgłaszać tak dużo członków. Bo tu jest strasznie duża reprezentacja zgłoszona przez Stowarzyszenie KOD. Czy to niczemu nie przeszkadza? Czy ustawowo nie ma tutaj żadnej sprzeczności?

- pytał senator Robert Mamątow z PiS. 

"Jak ja pamiętam, tutaj nie ma ograniczeń" - odpowiedział mu Aleksander Pociej z KO. Jak się okazuje, żadnych ograniczeń nie było również przy weryfikowaniu, kto będzie zasiadał w Sądzie Najwyższym. Wśród nowych ławników nie brakuje osób politycznie zaangażowanych i budzących kontrowersje. 

Najpierw wywiad dla "Sputnika", teraz... na ławnika

Ławnikami w Sądzie Najwyższym będą osoby związane głównie z Komitetem Obrony Demokracji. Przykładowo, Magdalena Bielska - ta sama, która cytowana była przez media z Lublina na jednym z protestów w grudniu 2021 r. "Nas tutaj nie powinno być dzisiaj. Powinniśmy się zajmować przygotowaniami do świąt. Ale nie możemy, kiedy wiemy, że na granicy umierają ludzie" - mówiła. Wtedy broniła TVN, teraz będzie orzekać w sądzie. 

Kolejną z wybranych ławniczek jest Anita Czarniecka, która kandydowała z list Koalicji Obywatelskiej do sejmiku województwa pomorskiego i nazwała się przy tym "niezależną kandydatką". Czarniecka w 2019 roku protestowała przeciwko przekopowi Mierzei Wiślanej i udzieliła wypowiedzi rosyjskiemu "Sputnikowi".

- Mamy tu podobną sytuację do tej, jaka była z Puszczą Białowieską. Broniliśmy Puszczy i Komisja Europejska stanęła wtedy po naszej stronie. Udało się wówczas zatrzymać wycinanie lasu. Takich mamy polityków, którzy prowadzą politykę rabunkową. Już nie wspomnę o tym, co się dzieje w słynnej stadninie koni w Janowie. Fachowcy odchodzą, stadnina na krawędzi bankructwa

- powiedziała prokremlowskim mediom. Czy to wystarczająca kwalifikacja, by orzekać?

Startowali z list KO, robili medialne show

Izabela Fularz to kandydatka na radną z list Koalicji Obywatelskiej w wyborach samorządowych w 2018 roku, a obecnie nowa ławniczka SN. Wyborcze doświadczenie ma również ławnik Piotr Kaliszek - startował do rady dzielnicy Śródmieście w Warszawie, oczywiście z list KO. Bez powodzenia.

Andrzej Kompa nazywany jest przez "Gazetę Wyborczą"... działaczem opozycji ulicznej. "Jarosław Kaczyński stoi na czele naszego pochodu od demokracji do autorytaryzmu" - mówi w wywiadzie dla "GW" w 2021 roku. Jest historykiem Uniwersytetu Łódzkiego. Zabłysnął na całą Polskę, gdy odmówił przyjęcia od prezydenta Andrzeja Dudy Medalu Brązowego za Długoletnią Służbę, pisząc w liście otwartym, że "medal byłby dla niego dyshonorem" i oskarżając prezydenta o łamanie Konstytucji.

Roman Piotrowski także wybrany został na ławnika. W przeszłości wsławił się tym, że w 2018 roku zawiesił na pomniku Mikołaja Kopernika baner "Konstytucja". - Dlaczego to zrobiłem? Moim zdaniem konstytucja jest łamana i chciałem zwrócić uwagę społeczeństwa, tego które tego nie zauważa, że to słowo ma znaczenie - wyjaśniał Piotrowski. Z przesłuchania na policji w tej sprawie KOD uczynił medialne show, z protestem przed komendą włącznie. 

Obrażała Straż Graniczną i wojsko. Zasiądzie w sądzie

Sława Rafalak to kolejna wybrana przez senacką większość ławniczka SN. Na zdjęciach w mediach społecznościowych pozuje m.in. z Igorem Tuleyą, Magdaleną Adamowicz i Aleksandrą Dulkiewicz. To ostatnie nie dziwi, bo jest reprezentantką jej ugrupowania "Wszystko dla Gdańska". 

Na początku 2022 roku Rafalak wydała "oświadczenie", w którym stwierdziła, że Straż Graniczna, policja, wojsko i WOT "dopuszczają się na granicy polsko-białoruskiej zorganizowanej zbrodni przeciwko ludzkości, aktywnie uczestnicząc w łamaniu prawa i torturach" na granicy polsko-białoruskiej. Nazwała zbrodniarzami m.in. premiera Morawieckiego, prezesa PiS Kaczyńskiego czy szefa MON Błaszczaka. 

Rafalak pojawiła się też na imprezie Iustitii, która bardzo chce uchodzić za apolityczne stowarzyszenie. - Jesteśmy już połączonymi naczyniami i nikt i nic nie jest w stanie tego zmienić - powiedziała. 

Czym zajmują się ławnicy? Kto może nim być?

Według ustawy ławnikiem Sądu Najwyższego może być osoba, która m.in. posiada wyłącznie obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i publicznych; jest nieskazitelnego charakteru; ukończyła 40 lat, ale - w dniu wyboru - nie ukończyła jeszcze 60 lat; jest zdolna, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków ławnika; posiada co najmniej wykształcenie średnie. Nie może nim być osoba, która m.in.: jest zatrudniona w sądach, prokuraturze lub policji, pracuje w urzędach obsługujących centralne organy państwa, jest adwokatem, radcą prawnym, notariuszem, żołnierzem, duchownym albo należy do partii politycznej.

Generalnie ławnicy uczestniczą w Sądzie Najwyższym w rozpoznawaniu skarg nadzwyczajnych oraz spraw dyscyplinarnych m.in. sędziów. Ławników wybiera Senat w głosowaniu jawnym. Udział ławników w orzekaniu przez SN oraz ich wybór przez Senat wynika z ustawy o SN obowiązującej od 3 kwietnia 2018 r.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#KOD #Sąd Najwyższy

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo