Pożegnanie młodzieży z religią?

Nie od dziś wiadomo, że z religijnością dzieci i młodzieży jest coraz większy problem. Najnowsze dane dotyczące tego, jaki odsetek młodzieży szkół średnich uczestniczy w lekcjach religii, dają do myślenia. W Łodzi na religię nie chodzi blisko 80 proc. uczniów, w Warszawie – prawie 70. Rezygnacja z katechezy to część większej całości osłabienia praktyk religijnych w ogóle, nie tylko ludzi młodych.

Wśród przyczyn takiego stanu w różnych badaniach wymienia się m.in. „szkolną edukację, która nie przynosi spodziewanych rezultatów”. O ile tego procesu nie da się zatrzymać, można go nieco zahamować, np. przez zmianę języka, którym księża mówią do młodzieży, nowe formy ewangelizacji (z wykorzystaniem mediów społecznościowych), zachęcenia do uczestniczenia w życiu Kościoła. Kościół dziś dla wielu młodych jawi się jako smutny, „niefajny”, taki, który do wszystkiego zmusza. Kardynał Stefan Wyszyński powiedział: „Naród nie może zwątpić nawet w taką młodzież, której postępowanie może nam się nie podobać. Trzeba jej podać pomocną dłoń”. Pytanie, na ile Kościół będzie umiał to uczynić.

 

 



Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Leszek Galarowicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo