Z OSTATNIEJ CHWILI

Piotr Żyła piąty w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskiej Ruce. Wygrali ex aequo Austriak Stefan Kraft i Norweg Halvor Egner Granerud • • •

Niemcy zasłaniają się traktatem, którego sami nie wypełniają. "Polsce zależy na partnerstwie opartym na prawdzie"

My zapraszamy Niemcy do rozmowy, zapraszamy do tego, żeby nasze stosunki stały się naprawdę partnerskie i żeby była prawdziwa jedność, a nie tylko pozorowana, jak była przez ostatnie trzy dekady - powiedział wiceszef polskiego MSZ Paweł Jabłoński w rozmowie z Michałem Rachoniem na antenie TVP Info. W programie "#Jedziemy" polski dyplomata odniósł się do noty dyplomatycznej skierowanej przez rząd RP do Niemiec.

TVP Info

Szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock odniosła się wczoraj w Warszawie do noty dyplomatycznej rządu RP w sprawie reparacji wojennych. Jak stwierdziła, ta kwestia "z punktu widzenia rządu federalnego, jest kwestią zamkniętą". Na antenie TVP Info Michał Rachoń przypomniał, że jednocześnie niemiecka dyplomatka stwierdziła, iż "trzeba napełnić życiem obowiązujący pomiędzy Polską a Niemcami traktat", w którym nie ma słowa o reparacjach wojennych. Zdaniem Pawła Jabłońskiego, jest to próba uciekania od tematu.

"My nie mamy nic przeciwko temu, żeby traktat polsko-niemiecki zaczął być realizowany, w pełnym zakresie. W prawdzie nie obejmuje całości naszych stosunków, ale do dziś wiele elementów nie zostało zrealizowanych. Spójrzmy choćby na kwestię szkolnictwa, na kwestię nauczania języka polskiego w Niemczech. Niemcy często zasłaniają się tym, że to jest decyzja poszczególnych landów i to jest prawda, ale te landy powinny być zobowiązane na poziomie budżetu centralnego, do tego, żeby realizować te zadania"

- powiedział polski dyplomata.

Zdaniem Jabłońskiego, rząd RFN zasłania się traktatem, którego sam nie wypełnia. "Nie może być mowy o tym, że traktujemy się z szacunkiem i po równo, jeżeli mamy do czynienia z taką asymetrią" - powiedział. 

"Niemcy traktują polską mniejszość, jakby nie była żadną mniejszością, tylko nieokreśloną grupą migrantów, no jest to rzecz absolutnie niedopuszczalna. Natomiast, podstawowym elementem, jest też to, żeby zakończyć sprawę, która wciąż kładzie się cieniem na naszych stosunkach, sprawę niezadośćuczynionej winy"

- mówił Jabłoński. Polski dyplomata wielokrotnie podkreślał, że rządowi RP zależy na dobrych relacjach z Niemcami i stosunkach "prawdziwie partnerskich".

"To oznacza, że szanujemy się wzajemnie, przestrzegamy tego, do czego się zobowiązaliśmy, a jeżeli jesteśmy komuś coś winni, to należy się z tego zobowiązania wywiązać. To dotyczy wszystkich elementów. Począwszy od reparacji, począwszy od tego, co jest największym cieniem na naszych stosunkach, ale też traktowania siebie wzajemnie, traktowania swojej mniejszości, kwestii szkolnictwa, kwestii języka, kwestii tego jak oba państwa podchodzą do siebie nawzajem" - stwierdził.

"My wysyłając tę notę (...) staramy się, żeby to odbywało się zgodnie ze zwyczajami dyplomatycznymi. Niemcy znają treść tej noty, ja mogę powiedzieć opisowo. My zapraszamy Niemcy do rozmowy, zapraszamy do tego, żeby nasze stosunki stały się naprawdę partnerskie i żeby była prawdziwa jedność, a nie tylko pozorowana, jak była przez ostatnie trzy dekady"

- przekazał wiceszef polskiego MSZ.

Jabłoński przekazał również, że w pierwszej kolejności, pieniądze z uzyskanych od Niemiec odszkodowań, w pierwszej kolejności trafiłyby do osób, które zostały bezpośrednio dotknięci skutkami wojny. "Więc ci, którzy stracili członków swoich rodzin, ci, których rodziny były prześladowane, którzy pracowali niewolniczo w Niemczech, przecież to były miliony ludzi".

 

 



Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

#II wojna światowa #odszkodowania #reparacje wojenne

Mateusz Święcicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo