(Nie)chętnych do rosyjskiej armii szukają nawet dronami

Ogłoszona przez Władimira Putina mobilizacja wojskowa, zmieniła nastawienie Rosjan do wojny na Ukrainie. Nieustannie płyną doniesienia o mężczyznach w wieku poborowym, którzy uciekają ze swojego kraju. Dlatego "mięsa armatniego" władze Kremla szukają także na okupowanych częściach Ukrainy. W obwodzie ługańskim, stosuje się do tego drony.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

"Mężczyzn w wieku poborowym poszukuje się za pomocą dronów, na wojnę idą nawet studenci"

- napisał oświadczył we wtorek lojalny wobec Kijowa szef władz regionu Serhij Hajdaj w serwisie Telegram.

Wyjaśnił, że do takich działań uciekają się organizowane przez władze okupacyjne komisje uzupełnień w miejscowości Chrustalne. Od 2014 roku Chrustalne pozostaje pod kontrolą prorosyjskich separatystów. Władze uznały, że "mężczyzn do przymusowej mobilizacji należy poszukiwać rzetelniej" i właśnie w Chrustalnem do poszukiwań użyto dronów, które oblatywały miasto - wynika z komunikatu Hajdaja.

Urzędnik, który reprezentuje ukraińskie władze regionalne, poinformował także, że władze okupacyjne próbują mobilizować studentów kształcących się stacjonarnie. Dotąd mieli oni nadzieję na odroczenie o kilka lat obowiązku służby wojskowej - przypomniał szef regionu.

 

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

#mobilizacja w Rosji #Ukraina #wojna na Ukrainie

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo