Fundament uzdrowienia relacji polsko-niemieckich

Szef polskiej dyplomacji Zbigniew Rau podpisał w poniedziałek notę dyplomatyczną, która ma zostać przekazana ministerstwu spraw zagranicznych Niemiec ws. reparacji wojennych. Zarówno strona niemiecka, jak i totalna opozycja liczyły na to, że polski rząd nie wykaże zbytniej determinacji w tej sprawie. Mocno się pomylili. Warto przy okazji uświadomić sobie, że temat reparacji nie dotyczy jedynie finansów.

To kwestia fundamentalnego przewartościowania relacji polsko-niemieckich. Po zjednoczeniu Niemiec i nastaniu III RP polityka Berlina wobec Warszawy robiła się coraz bardziej protekcjonalna. Od polityki gestów pojednania niemieccy sponsorzy i ich polityczni klienci w Polsce przeszli do polityki podporządkowania. Rzecz jasna: chodziło o podporządkowanie naszych geopolitycznych i geoekonomicznych interesów potrzebom Niemiec. To nie zaczęło się za rządów Platformy Obywatelskiej, ale wówczas przybrało najmocniejszą postać. Dodajmy do tego zniemczenie mediów dbających choćby o interesy korzystne dla budowniczych Nord Streamu. Jak oni wszyscy tęsknią dziś za normalnością z czasów Donalda Tuska i Radka Sikorskiego.

 

 

 



Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Krzysztof Wołodźko
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo