Tarczyński w #Jedziemy: Będę wnioskował na posiedzeniu w Strasburgu o odwołanie Radosława Sikorskiego

To co zrobił Radosław Sikorski jest szkodliwe, jest niebezpieczne - nie tylko w relacjach Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi, ale także jeżeli chodzi o nasze bezpieczeństwo, bezpieczeństwo Polski, bezpieczeństwo NATO – powiedział w rozmowie z Michałem Rachoniem w #Jedziemy Dominik Tarczyński, eurodeputowany PiS. Odniósł się do skandalicznego wpisu Sikorskiego dotyczącego ataku na nitki Nord Stream.

Dominik Tarczyński
TVP Info/print screen, #Jedziemy

W ubiegły poniedziałek doszło do wycieków w jednym miejscu w gazociągu Nord Stream 2 na południowy wschód od duńskiej wyspy Bornholm oraz w dwóch miejscach w gazociągu Nord Stream 1 na północny wschód od Bornholm. Stacja pomiarowa szwedzkiej Narodowej Sieci Sejsmologicznej (SNSN) zarejestrowała w poniedziałek dwie silne podwodne eksplozje na obszarach, gdzie stwierdzono wycieki. "Nie ma wątpliwości, że to eksplozje" - zaznaczył Bjoern Lund z SNSN.

Zdarzenie to skomentował na Twitterze we wtorek europoseł PO Radosław Sikorski. "Thank you, USA" - napisał, zamieszczając zdjęcie gazu wydobywającego się na powierzchnię Bałtyku.

Wypowiedz Sikorskiego wskazująca na Stany Zjednoczone jako na odpowiedzialne państwo za sabotaż, do jakiego doszło na gazociągach Nord Stream 1 i Nord Stream 2 odbił się w międzynarodowy mediach. Michał Rachoń zapytał Dominika Tarczyńskiego, jakim echem odbił się w Parlamencie Europejskim. Radosław Sikorski jest bowiem posłem do Parlamentu Europejskiego.

"Jeżeli chodzi o EPP (European People’s Party - Europejska Partia Ludowa – red.)  to wszyscy udają że tematu nie ma" – powiedział Tarczyński.

A temat jest i będę wnioskował na tym posiedzeniu tutaj w Strasburgu o odwołanie Radosława Sikorskiego z funkcji przewodniczącego delegacji Unia Europejska, Stany Zjednoczone

– podał w rozmowie z red. Rachoniem.

To co zrobił jest szkodliwe, jest niebezpieczne - nie tylko w relacjach Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi, ale także jeżeli chodzi o nasze bezpieczeństwo, bezpieczeństwo Polski, bezpieczeństwo NATO. Będzie to niestety używane jako argument propagandy rosyjskiej, a nie daj Bóg Baltic Pipe będzie zaatakowane przez Rosję i także będzie to usprawiedliwiane rzekomym atakiem Stanów Zjednoczonych na Nord Stream 2

– mówił.

"Bardzo szkodliwe, niebezpieczne. Pytanie dlaczego to napisał, jakie miał motywację i co chciał osiągnąć" – dodał europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Polska

Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo