Podejrzane ruchy rosyjskiego atomowego okrętu podwodnego K-329. Co się dzieje?

Według włoskiej "La Repubblici" NATO poinformowało członków Sojuszu, że rosyjski okręt podwodny o napędzie atomowym K-329 "Biełgorod" porusza się po morzach arktycznych, przewożąc supertorpedy Posejdon, co budzi podejrzenia, że ​​jego misją jest testowanie startu.

flickr

"La Repubblica" wyjawiła, że okręt podwodny "Bełgorod" może przenosić do ośmiu takich torped. Uważa się, że nie ma przed nimi skutecznej obrony. Dlatego nazywa się je niekiedy "bronią zagłady". Co więcej według informacji gazety, amerykańskie czujniki podczerwieni do śledzenia startów rakiet mogą okazać się nieprzydatne, ponieważ torpeda emituje mało ciepła i porusza się bezgłośnie. Włoski dziennik poinformował także, że pociski te są zdolne do wywołania "radioaktywnego tsunami".

NATO wysłało w tej sprawie raport wywiadowczy z ostrzeżeniem. 

- Już w 2018 roku "Amerykanie zauważyli, że Posejdony mogą nie tylko unicestwić całe miasta nadbrzeżne, ale powodować dodatkowo dalsze zniszczenia poprzez wywołanie sztucznego tsunami z towarzyszącym mu radioaktywnym opadem" -

- napisano na portalu Defence24.

 
 
 

 

 



Źródło: La Repubblica, Defence 24, Niezalezna.pl

Adrian Siwek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo