Niemiecka policja wzywa do kontroli granic. Rośnie liczba migrantów

Szef niemieckiego związku zawodowego policjantów wzywa do kontroli granic, ponieważ coraz więcej migrantów wjeżdża do Republiki Federalnej nielegalnie. Jedna z głównych tras to linia kolejowa Praga-Drezno.

Kevin.B, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

- "Od czerwca policja federalna intensywnie poszukuje migrantów i uchodźców na wschodzie RFN - i ciągle znajduje ich wszędzie"

- pisze dziennik "Welt". Trasa kolejowa Praga-Drezno jest jedną z najważniejszych tras migrantów; składy Eurocity pokonują drogę ze stolicy Czech do stolicy Saksonii do siedmiu razy dziennie.

W dokumentach organów bezpieczeństwa, którymi dysponuje dziennik "Welt", region ten jest wyraźnie określany jako punkt zapalny. Odgrywa ważną rolę w stale rosnącej liczbie migrantów, którzy chcą wjechać do Niemiec. W pierwszym półroczu 2022 r. odnotowano 36 100 przypadków niedozwolonego przekraczania granicy - o 47 proc. więcej niż w roku ubiegłym.

W Bad Schandau, osiem kilometrów od granicy z Czechami policjanci szukają w pociągu osób, które nielegalnie wjechały do kraju - pisze gazeta, której reporter jechał pociągiem na trasie Praga-Drezno.

Przewodniczący Federalnego Związku Policji Heiko Teggatz w piśmie do minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser naciska na przywrócenie, przynajmniej tymczasowo, kontroli granicznych. - "Jesteśmy w środku nowego 2015 roku" - mówi.

Pierwotny szlak bałkański prowadził migrantów przez Węgry i Austrię do Bawarii. Jednak Austria wzmocniła swoją granicę, ludzie uciekają na północ przez Słowację i Czechy. Stamtąd do Niemiec.

-"Teggatz zarzuca swoim czeskim kolegom, że doskonale wiedzą, co dzieje się na trasie kolejowej Praga-Drezno – i świadomie odwracają wzrok"

- pisze "Welt".

W przeciwieństwie do 2015 roku, sytuacji nie można przypisać jednej przyczynie - jak wówczas wojnie domowej w Syrii - mówi deputowany FDP Konstantin Kuhle: "Obecnie niestabilna sytuacja w Afganistanie, Syrii i Iraku łączy się ze skutkami wojny na Ukrainie. Do tego dochodzą geopolityczne interesy Rosji i Turcji oraz brak spójnej polityki UE wobec uchodźców".

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ostrożnie odpowiada na pytania o ewentualne kontrole graniczne. "Będziemy nadal uważnie obserwować ogólny rozwój sytuacji, zwłaszcza w odniesieniu do czeskich środków na granicy ze Słowacją" - pisze rzeczniczka, cytowana przez "Welt".

 

 



Źródło: Pap, Niezalezna.pl

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo