USA, Kanada i Wielka Brytania zaostrzają sankcje na Rosję

Kanada nałożyła kolejne sankcje na Rosję w związku z tzw. referendami na południowym wschodzie Ukrainy i próbą aneksji regionów Doniecka, Ługańska, Chersonia i Zaporoża – poinformowała w piątek wieczorem czasu polskiego minister spraw zagranicznych Kanady Melanie Joly. Wcześniej nowe sankcje ogłosiły Wielka Brytania i Stany Zjednoczone.

Władimir Putin
Aleksiej Witwicki / Gazeta Polska

Kanada

Nowe kandyjskie sankcje dotyczą 43 rosyjskich oligarchów, elit finansowych i członków rodzin tych osób, objęły też tzw. rząd w Chersoniu oraz 35 wspieranych przez Rosję wysokich rangą urzędników w Doniecku, Ługańsku, Chersoniu i Zaporożu.

„Te osoby i podmioty są wspólnikami w desperackich próbach prezydenta Putina podważenia zasad suwerenności państwowej” - napisano w komunikacie kanadyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych, zaś „jego (Putina – PAP) skandaliczne pogwałcenia prawa międzynarodowego bazują na imperialistycznym przekonaniu, że jego reżim może na nowo rysować mapy(...) Granice się nie zmienią”.

Cytowana w komunikacie Joly dodała, że Kanada i partnerzy międzynarodowi traktują działania Rosji jako „atak na oparty na prawie porządek międzynarodowy i zasady demokracji”.

We wtorkowym oświadczeniu premier Justin Trudeau zapowiedział, że Kanada nie uzna wyników pseudoreferendów na Ukrainie. Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę Kanada objęła sankcjami ponad 1400 osób i podmiotów z Rosji, Białorusi i Ukrainy.

Wielka Brytania

W reakcji na ogłoszoną dziś przez prezydenta Rosji Władimira Putina aneksję czterech ukraińskich obwodów brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych rozszerzyło sankcje nałożone na Rosję i wezwało ambasadora tego kraju Andrieja Kielina, by przekazać mu ostry protest.

Sankcjami polegającymi na zamrożeniu aktywów i zakazie wjazdu do Wielkiej Brytanii objęta została gubernator rosyjskiego banku centralnego Elwira Nabiullina, która jak wskazano, odgrywa zasadniczą rolę w kierowaniu rosyjską gospodarką w wojny oraz we wprowadzaniu do obiegu rosyjskiego rubla na okupowanych terytoriach Ukrainy.

W ramach sankcji zakazano eksportu do Rosji szeregu usług, od których jest ona mocno uzależniona, w tym usług konsultingowych w zakresie IT, reklamowych, architektonicznych, inżynieryjnych, audytorskich oraz transakcyjnych usług doradztwa prawnego w zakresie niektórych działań handlowych. Jak podkreśliło brytyjskie MSZ, Rosja importuje 67 proc. usług z krajów, które nałożyły na nią sankcje, a w niektórych branżach jest to jeszcze więcej. 85 proc. wszystkich usług prawnych jest importowanych z krajów G7, przy czym Wielka Brytania odpowiada za 59 proc. tego importu.

Ponadto listę towarów, których nie można eksportować z Wielkiej Brytanii do Rosji, rozszerzono o prawie 700 pozycji. Jak wskazano, znalazły się na niej setki towarów, które mają kluczowe znaczenie dla rosyjskiego sektora wytwórczego, a wartość eksportu tych towarów w zeszłym roku przekroczyła 200 milionów funtów.

 

Stany Zjednoczone

 

Administracja USA ogłosiła dziś nałożenie sankcji na łącznie ponad 1000 osób i podmiotów z Rosji, w tym szefową banku centralnego oraz rodziny m.in. ministra obrony Siergieja Szojgu i byłego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa. Dodatkowo formalnie ostrzeżono państwa trzecie i podmioty wspierające Rosję o narażaniu się na objęcie restrykcjami.

Jak ogłosił amerykański resort finansów, nowe sankcje obejmują 14 podmiotów związanych z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym i sieć firm próbujących ominąć zakaz importu technologii (w tym jedną chińską i jedną z Armenii), szefową Banku Centralnego Rosji Elwirę Nabiullinę i jej zastępczynię, wicepremiera Aleksandra Nowaka i 278 deputowanych do Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu.

 

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Władimir Putin #sankcje #Rosja #Ukraina #Wielka Brytania #Kanada #USA

mt
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo