Kto uzna „nowe granice” Rosji? „Chyba tylko Korea Północna i Syria”

Ani Ukraina, ani Zachód nie uznają aneksji regionów Ukrainy. Oczekuje się, że co najwyżej dyktatury Syrii i Korei Północnej zaaprobują działania Rosji. Putin natomiast uzna próby odzyskania przez armię ukraińską zajętych terenów za atak na suwerenność Rosji - pisze w piątek niemiecki portal RND.

Kim Dzong Un
Wikimedia Commons/Cheongwadae / Blue House

Po aneksji Rosja "mogłaby, zgodnie ze swoją logiką, nazwać walki w tych regionach wojną obronną. W związku z koniecznością obrony własnego terytorium Putin kilkakrotnie groził użyciem broni jądrowej" - czytamy w tekście.

Ponieważ rosyjskie wojsko nie kontroluje terytoriów, które zostały teraz z naruszeniem prawa międzynarodowego anektowane, groźba ataku atomowego i wielokrotnie powtarzane przez Putina zapowiedzi, że będzie bronił swoich ziem wszystkimi dostępnymi środkami są tym bardziej niebezpieczne - ocenia RND. Dodaje, że szef donieckich separatystów Denys Puszylin dopiero co musiał przyznać, że strategicznie ważne miasteczko Łyman jest prawie całkowicie otoczone przez wojska ukraińskie.

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Kim Dzong Un #Korea Północna #Syria #Rosja #Ukraina #Pseudoreferenda

mt
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo