Prof. Żurawski vel Grajewski dla Niezalezna.pl: Reżim złamie się tym szybciej, im większe będzie niezadowolenie

- Potencjał niezadowolenia, jakie rośnie w Rosji w związku z ogłoszoną mobilizacją, nie powinien być rozwadniany [...]. Reżim złamie się tym szybciej, im większe będzie niezadowolenie. Obniżanie ciśnienia politycznego w Rosji - poprzez wypuszczanie niezadowolonych za granicę - jest działaniem przeciwskutecznym - powiedział portalowi niezalezna.pl prof. Uniwersytetu Łódzkiego Przemysław Żurawski vel Grajewski.

fot. Aleksiej Witwicki | GAZETA POLSKA

Podczas środowego posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych oraz Komisji ds. Unii Europejskie posłowie wypracowali tekst uchwały ws. podjęcia działań zmierzających do zaprzestania wydawania wiz dla Rosjan i samego potępiania agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.

Sejm przegłosował uchwałę dzień później. Na 436 posłów biorących udział w głosowaniu, dwoje było przeciw. To politycy Konfederacji - Konrad Berkowicz oraz Grzegorz Braun.

Podczas połączonych prac komisji udział brał prof. Uniwersytetu Łódzkiego Przemysław Żurawski vel Grajewski.

- Uchwała sejmowa nie jest aktem prawnym, na podstawie którego będzie działała administracja państwowa. To demonstracja polityczna, która nie musi regulować wszystkich niuansów prawnych, bo wtedy jest niewyraźna. Opinia publiczna nie jest zorientowana w tych wszystkich zawiłościach. Gdybyśmy chcieli enumeratywnie wymienić w tej uchwale, jakie wizy mają być zakazane, a jakie nie, uchwała zaczęłaby ewoluować w kierunku próby legislacji

- komentował po posiedzeniu w rozmowie z niezalezna.pl. O takie rozróżnienie w dokumencie zabiegał Paweł Zalewski z Polski 2050.

Prof. Żurawski vel Grajewski tłumaczył, że „każdy akt polityczny - a Sejm z definicji jest organem politycznym, nie tylko legislacyjnym - musi mieć u swojej podstawy jasność co do celów, jakie chce osiągnąć”.

Dodał, że „w przypadku omawianej uchwały, tych celów mamy pięć:

  1. Potępienie Rosji.

  2. Zademonstrowanie solidarności z Ukrainą.

  3. Zademonstrowanie solidarności Polski z państwami, które przyjęły podobne regulacje - z Finlandią, Estonią, Łotwą i Litwą. Gdyby Polska Polska takiej uchwały nie przyjęła, in minus różniłaby się od tej grupy, co nie leży w naszym interesie.

  4. Podniesienie ceny wizerunkowej, szczególnie w oczach ukraińskiej opinii publicznej, w kontrze do tych państw, które takich regulacji nie przyjęły.

  5. Potencjał niezadowolenia, jakie rośnie w Rosji w związku z ogłoszoną mobilizacją, nie powinien być rozwadniany, a przeciwnie - wojna nie skończy się przecież zupełnym rozbiciem armii rosyjskiej przez Ukrainę i marszem na Moskwę; może się skończyć przez złamanie się reżimu putinowskiego w Rosji. Reżim złamie się tym szybciej, im większe będzie niezadowolenie. Obniżanie ciśnienia politycznego w Rosji - poprzez wypuszczanie niezadowolonych za granicę - jest działaniem przeciwskutecznym”.

W uchwale zwrócono uwagę na działania wywiadowcze i dywersyjne, jakie od początku wojny zintensyfikowała Rosja. Pytany o nie, prof. Żurawski vel Grajewski odpowiedział:

„agenci służb są znacznie bardziej groźni, natomiast jest rzeczą niemoralną, aby dawać Rosjanom, którzy demonstrują na Zachodzie swoje poparcie dla wojny, możliwość czynienia tego nadal. Państwa cywilizowanego świata muszą przeciwstawić się agresji rosyjskiej po to, aby to była ostatnia rosyjska agresja. Jeśli ten sprzeciw będzie łagodzony, będziemy świadkami kolejnych agresji, które pociągną za sobą śmierć kolejnych dziesiątków tysięcy, jeśli nie większej liczby ludzi. Nasza armia nie przelewa krwi na wojnie z Rosją, więc - w sensie politycznym - nie ma żadnego powodu, by nie korzystać z najostrzejszych dostępnych sankcji politycznych, które są w naszej dyspozycji. Rosja, jako państwo i jej obywatele, powinni ponosić maksymalne koszty agresji”.



KOMPLETNA TREŚĆ PROJEKTU UCHWAŁY PONIŻEJ (kliknij):

 

 



Źródło: niezalezna.pl

Aleksander Mimier
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo