Budka: "Nie karzemy za tweety". Tymczasem Grodzki chce ukarania Sakiewicza. Właśnie za tweet!

"Nie karzemy za tweety" - mówił Borys Budka odnosząc się do skandalicznego wpisu swojego partyjnego kolegi Radosława Sikorskiego. Tymczasem, inny z polityków PO Tomasz Grodzki chce ukarania redaktora Sakiewicza... właśnie za napisanie tweeta.

Borys Budka
Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

W poniedziałek wyciek gazu z dwóch gazociągów Nord Stream na Morzu Bałtyckim rozpoznał myśliwiec F-16 duńskich sił powietrznych. Do wycieków doszło w jednym miejscu w gazociągu Nord Stream 2 na południowy wschód od Bornholmu oraz w dwóch miejscach w gazociągu Nord Stream 1 na północny wschód od Bornholmu. Stacja pomiarowa szwedzkiej Narodowej Sieci Sejsmologicznej (SNSN) zarejestrowała w poniedziałek dwie silne podwodne eksplozje na obszarach, gdzie stwierdzono wycieki.

Odniósł się do tego były szef MSZ, europoseł Radosław Sikorski (KO). "Thank you, USA." - napisał na Twitterze zamieszczając zdjęcie gazu wydobywającego się na powierzchnię Bałtyku. Tweet szybko podchwyciła rosyjska propaganda, a Sikorski stał się głównym bohaterem pro-putinowskich informacji. 

Co na to partia Sikorskiego, Platforma Obywatelska? Jeden z polityków PO przyznał dziś, że kary nie będzie, bo "za tweety nie karzemy".

- Wycofał, wyjaśnił, głupi wpis, będzie uważał. Jak ktoś głupio pisze, to musi ponosić tego konsekwencje. Partyjnych konsekwencji nie będzie, za twitty nie karzemy. Była poważna rozmowa Donalda Tuska z Radosławem Sikorskim, w jej konsekwencji Radosław Sikorski napisał wyjaśnienia

- stwierdził w Radiu Plus Borys Budka.

To dość zaskakujące stanowisko, bo prominentny polityk Platformy Obywatelskiej Tomasz Grodzki domaga się ukarania redaktora Tomasza Sakiewicza... właśnie za tweet. 

Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz został oskarżony przez Grodzkiego (skierowano prywatny akt oskarżenia do sądu z art. 212 Kodeksu karnego) o to, że 6 stycznia 2020 roku za pośrednictwem Twittera zamieścił zniesławiający wpis. Brzmiał on następująco: "Platforma już głupiej nie potrafi bronić Grodzkiego niż twierdzić, iż ktoś przekupuje świadków. Są ich dziesiątki, o łapówkach wiedziały setki osób. A Grodzki jeszcze będzie miał sprawę o fałszywe zawiadomienie".

Wewnątrz partii również był przypadek karania za tweet - warto wspomnieć chociażby działaczkę PO Aleksandrę Wasilewską, którą wyrzucono z partii po tym, jak krytykowała Małgorzatę Kidawę-Błońską, gdy ta startowała (a w zasadzie usiłowała startować) na prezydenta RP. 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Platforma Obywatelska #Radosław Sikorski #Borys Budka #Tomasz Sakiewicz #Tomasz Grodzki

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo