Brytyjski "The Times": Rosja mogła uszkodzić rurociąg Nord Stream za pomocą podwodnego drona

Betonowe i stalowe rurociągi zostały uszkodzone przez podwodne eksplozje wielkości małego trzęsienia ziemi, powodując trzy poważne wycieki gazu na wschód od duńskiej wyspy Bornholm. Wybuchy nastąpiły na wodach międzynarodowych, tuż przy terytoriach Danii i Norwegii, a fale uderzeniowe zarejestrowano nawet ponad 1200 km dalej. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, według źródła "The Times" z kręgów obronności, jest to, że Rosja potajemnie umieściła pod wodą autonomiczny pojazd podwodny z ładunkami.

Zdjęcie ilustacyjne
Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Według źródła dziennika, podwodny pojazd mógł zostać wystrzelony z małej jednostki, takiej jak łódź rybacka, kilka miesięcy temu, a następnie ładunki wybuchowe zostały zrzucone w pobliżu nitek rurociągu.

"Mogły one leżeć tam przez miesiące, czekając na decyzję o eksplozji" - powiedziało źródło. Jak podają brytyjskie media, ładunki mogły zostać aktywowane przez sygnał akustyczny - nadany albo przez przepływający w pobliżu statek, albo przez elektroniczne urządzenie zrzucone np. z samolotu.

Bjorn Lund, członek szwedzkiej sieci badań sejsmicznych, powiedział państwowemu nadawcy SVT, że jego zdaniem do wywołania tak dużych eksplozji byłoby potrzebne ponad 100 kg dynamitu lub trotylu.

Poważne uszkodzenia obu rurociągów spowodowały, że gaz ulotnił się do Morza Bałtyckiego, co przekreśliło wszelkie nadzieje na to, że Nord Stream 1 będzie mógł zacząć działać tej zimy, a oba rurociągi mogą być nieczynne przez czas nieokreślony.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, The Times

#Nord Stream

Grzegorz Wierzchołowski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo