Rosyjski "seryjny samobójca" nie próżnuje. Kolejny prominenty działacz znaleziony martwy

Jak informują rosyjskie media, dziś na balkonie jednego z mieszkań w Moskwie odkryto zwłoki Pawła Pczelnikowa, dyrektora ds. komunikacji jednej ze spółek zależnych Kolei Rosyjskich – LLC „Digital Logistics”. Jak wynika ze wstępnych informacji, 52-latek zastrzelił się. To kolejna w ostatnich miesiącach tajemnicza śmierć prominentnej osoby w Rosji.

Focus.ua

Policja bada okoliczności śmierci, jednak wstępnie uznano, że mężczyzna zastrzelił się. Zainteresowanie mediów wzbudził fakt, że jeszcze miesiąc temu Pczelnikow zamieszczał zdjęcia z wakacji i nic nie wskazywało, by miał targnąć się na życie. Spółka LLC „Digital Logistics”, w której Pczelnikow sprawował funkcję szefa PR, zajmowała się cyfryzacją procesu sprzedaży towarowych przewozów kolejowych. Jej większościowym udziałowcem (51 proc.) były Koleje Rosyjskie. 

To kolejna w tym roku tajemnicza śmierć prominentnej osoby w Rosji. 

25 lutego na jednym z ekskluzywnych osiedli pod Petersburgiem znaleziono ciało 61-letniego Aleksandra Tiuliakowa, zastępcy dyrektora centrum finansowego Gazpromu ds. korporacyjnego bezpieczeństwa. Miał on popełnić samobójstwo. Co ciekawe, 30 stycznia, na tym samym osiedlu odkryto zwłoki 60-letniego Leonida Szulmana, szefa służby transportu spółki Gazprom Inwest. Miał podcięte żyły.

Do makabrycznego odkrycia doszło również w kwietniu br. W jednym z podmoskiewskich domów znaleziono zwłoki byłego wiceprezesa Gazprombanku Władisława Awajewa. Wraz z 51-latkiem śmierć poniosła jego żona i 13-letnia córka.

W kwietniu w hiszpańskim Lloret de Mar zginął oligarcha Siergiej Protosenia, wiceprezes rosyjskiego koncernu gazowego Novatek, w którym Gazprom miał udziały. Służby odnalazły powieszone ciało 55-latka. W pozostałych pokojach leżały zwłoki jego żony i córki z licznymi ranami kłutymi.

Na początku maja media obiegła wiadomość o śmierci Andrieja Krukowskiego. 37-latek sprawował funkcję dyrektora generalnego należącego do Gazpromu kurortu „Krasnaja Polana”. Mężczyzna miał spaść z klifu podczas wspinaczki po górach w Soczi.

W lipcu na willowym osiedlu pod Petersburgiem znaleziono ciało Jurija Woronowa, założyciela i szefa firmy transportowo-logistycznej Astra–Shipping, specjalizującej się w zleceniach dla Gazpromu w Arktyce.

W maju zmarł Aleksander Subbotin, miliarder, były dyrektor generalny koncernu naftowego Łukoil. Media podały, że 43-letni mężczyzna zmarł w mieście Mytiszcze w obwodzie moskiewskim w Rosji w trakcie szamańskiej sesji, mającej uzdrowić go z alkoholizmu.

1 września br. z okna na szóstym piętrze szpitala klinicznego w Moskwie wypadł szef rady dyrektorów Łukoila, Rawil Maganow. Oficjalnie 67-latek miał popełnić samobójstwo.

Kolejny tajemniczy zgon odnotowano w połowie września. W pobliżu Wyspy Ruskiej na Morzu Japońskim zginął Iwan Pieczorin, dyrektor lotniczego segmentu Korporacji Rozwoju Dalekiego Wschodu i Arktyki (KRDV). Za oficjalną przyczynę uznano wypadnięcie z pędzącego jachtu. 

21 września w rosyjskich mediach pojawiła się informacja o śmierci 73-letniego Anatolija Gieraszczenki. Były rektor Moskiewskiego Instytutu Lotniczego, ostatnio doradzający nowemu rektorowi, zginął w następstwie „upadku z wysokości, spadając po kilku kondygnacjach schodów”. Warto przypomnieć, że Gieraszczenko badał czarne skrzynki rządowego Tu-154 M, który rozbił się w Smoleńsku 10 kwietnia 2010r.

 

 

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Rosja #śmierć #samobójstwo #dyrektor

Konrad Wysocki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo