Z OSTATNIEJ CHWILI

Premier Mateusz Morawiecki przybył w sobotę do Kijowa. Złożył kwiaty przed Pomnikiem Ofiar Wielkiego Głodu • • • Puchar Świata w skokach narciarskich w Ruce: po pierwszej serii Żyła czwarty, Kubacki szósty. Prowadzi Lanišek • • •

Praworządność po niemiecku. Pouczają całą Europę, nie potrafili zapanować nad wyborami

Po wyborach do Senatu Berlina, przeprowadzonych we wrześniu ubiegłego roku, pojawiły się liczne skargi, m.in. na braki kart do głosowania, długie kolejki, zamknięte lokale wyborcze. Według wstępnej oceny berlińskiego Trybunału Konstytucyjnego konieczne może okazać się całkowite powtórzenie wyborów do Izby Reprezentantów w Berlinie. Tak wygląda "praworządność" wybrocza u naszych zachodnich sąsiadów.

Zdjęcie ilustacyjne
pixabay.com

Berlińscy sędziowie najwyższej instancji blisko rok po wyborach do Izby Reprezentantów sprawdzają ich zgodność z przepisami – poinformował portal dziennika „Welt”. „Środowa rozprawa jest uważana za ważny krok w politycznej i prawnej analizie nieprawidłowości wyborów z 26 września 2021 roku. Wyrok jest teoretycznie możliwy jeszcze w dzisiaj, jednak zgodnie z prawem sędziowie mają na jego wydanie trzy miesiące od zakończenia rozprawy” – dodaje gazeta.

Przygotowaniu i przeprowadzeniu wrześniowych wyborów towarzyszyło wiele błędów, które według wstępnej oceny sędziów mogły mieć znaczenie dla wyników - wpływ na skład Parlamentu oraz podział mandatów. Wynik zgodny z konstytucją będzie uzyskany wyłącznie poprzez całkowite powtórzenie wyborów.

Podczas wrześniowych wyborów w Berlinie wyłoniono przedstawicieli do Bundestagu, berlińskiej Izby Reprezentantów i dwunastu rad okręgowych, przeprowadzano też referendum w sprawie nieruchomości komunalnych.

- Tego dnia miało miejsce wiele nieprawidłowości w lokalach wyborczych, m.in. zgłoszono braki kart do głosowania w niektórych lokalach, zamknięto lokale wyborcze w godzinach głosowania, notowane były kolejki, w których wyborcy stali przez wiele godzin. Z danych sądu wynika, że aż 1066 z 2256 lokali wyborczych do Izby Reprezentantów było nadal otwartych po godzinie 18.00

 – przypomina „Welt”.

Tego dnia tysiące wyborców nie było w stanie oddać swojego głosu na swoich przedstawicieli do Izby Reprezentantów, albo oddać głosu skutecznie, w zgodnych z prawem warunkach. „Nie wszystkie błędy podczas głosowania zostały udokumentowane. Błędy wyborcze dotyczą zatem wszystkich 78 okręgów wyborczych Izby Reprezentantów. Zaufanie do demokracji zostałoby trwale i poważnie nadszarpnięte, gdyby wybory nie zostały skorygowane” – wyjaśnili sędziowie. 

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Niemcy

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo