Z OSTATNIEJ CHWILI

Premier Morawiecki w Kijowie: W tej wojnie wywołanej przez Rosję może być tylko jeden wynik - albo Ukraina wygra albo przegra cała Europa • • • Premierzy Polski, Ukrainy i Litwy podpisali w sobotę w Kijowie wspólną deklarację, w ramach Trójkąta Lubelskiego • • • Premier Morawiecki w Kijowie: wzywamy cały wolny świat, by wspierał Ukrainę • • • Piotr Żyła trzeci w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskiej Ruce. Wygrał Słoweniec Anze Lanisek • • •

Uszkodzenie gazociągów Nord Stream 1 i 2. Kto za tym stoi? Politycy z Niemiec mówią wprost: Moskwa

Większość tropów ws. uszkodzenia bałtyckich gazociągów Nord Stream 1 i 2 prowadzi do Moskwy - uważają niemieccy politycy. Wycieki z rurociągów są wynikiem aktu sabotażu ze strony Rosji - dodają.

Władimir Putin
Kremlin.ru, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=79486971

Ekspert niemieckiej partii opozycyjnej CDU ds. bezpieczeństwa Roderich Kiesewetter zakłada, że wycieki z bałtyckich rurociągów są wynikiem aktu sabotażu ze strony Rosji.

"Na podstawie wszystkiego, co wiemy, wycieki z Nord Stream 1 i 2 mogą być niemal wyłącznie celowym aktem sabotażu spowodowanym przez państwo. Trudno mi wierzyć w przypadki w obecnej delikatnej i napiętej sytuacji"

- powiedział Kiesewetter w środę w rozmowie z RND (RedaktionsNetzwerk Deutschland).

Z punktu widzenia bezpieczeństwa taki akt sabotażu służy odstraszaniu i zastraszaniu; atak na infrastrukturę dostaw energii ma na celu szerzenie strachu i terroru - uważa chadek. "Jest więc prawdopodobne, że Rosja próbuje w ten sposób z jednej strony wzbudzić niepewność wśród mieszkańców Europy, a z drugiej strony wskazać po raz kolejny na poziomie państwowym na zagrożenie atakiem wymierzonym w infrastrukturę krytyczną" - dodał.

Rosja już w przeszłości pokazała, że wykorzystuje Nord Stream jako narzędzie, a energię jako broń przeciwko nam - podkreślił polityk CDU. - Dlatego taki akt sabotażu pasowałby również do terroryzmu państwowego i hybrydowego podejścia Rosji".

"To musi być kolejny sygnał ostrzegawczy dla naszego społeczeństwa, że mamy do czynienia z wojną hybrydową, której celem jest nasz system społeczny, porządek oparty na zasadach"

– ostrzegł deputowany.

Przewodnicząca komisji obrony Bundestagu, polityk liberalnej partii FDP Marie-Agnes Strack-Zimmermann, również podejrzewa, że za aktem sabotażu stoi Rosja.

"Im dłuższa i bardziej brutalna będzie rosyjska agresja na Ukrainę, tym większe ryzyko takich niepohamowanych ataków"

- powiedziała RND. "Nie można wykluczyć, że są one kierowane przez Rosję w celu wstrząśnięcia naszymi rynkami" - dodała.

Obecna sytuacja pokazuje nam, jak bardzo narażeni jesteśmy my i nasza infrastruktura - zaznaczyła. "Również dlatego musimy jak najszybciej uwolnić się od zależności od rosyjskich surowców" - wskazała Strack-Zimmermann.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#świat

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo