„Polska będzie mostem między Ukrainą a Zachodem”

"Polska będzie pełniła ważną rolę mostu w połączeniu Ukrainę z Europą Zachodnią" - stwierdził austriacki ekonomista Michael Landesmann. Jego zdaniem, działania RP w trakcie wojny na Ukrainie umacniają pozycję naszego kraju w Unii Europejskiej.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Rosyjska agresja na Ukrainę powoduje znaczne cierpienia tamtejszej ludności, ale jednocześnie prowadzi do zmian w układzie Europy Wschodniej; przed Moskwą tworzy się nowa żelazna kurtyna - ocenia ekonomista Wiedeńskiego Instytutu Międzynarodowych Analiz Gospodarczych. Jednocześnie konflikt przyspiesza procesy integracyjne krajów, które do upadku komunizmu znajdowały się pod jarzmem Związku Radzieckiego - dodaje.

Obecnie wyłania się wzmocniona pozycja Polski i krajów bałtyckich - wyjaśnia Landesmann.

"Polska będzie pełniła ważną rolę mostu w połączeniu Ukrainy z Europą Zachodnią"

- mówi. Przyczynia się do tego silna migracja z Ukrainy do Polski, a dzięki pomocy udzielanej Ukrainie wzmacnia się pozycja Polski w Unii Europejskiej.

Ponadto przeniesienie produkcji z Azji do Europy Wschodniej pomoże regionowi w nadrabianiu zaległości, a być może po zakończeniu wojny na Ukrainie obejmie również ten kraj - twierdzi naukowiec.

Kryzys energetyczny dotyka również gospodarek Europy Środkowej i Wschodniej. Jednak w obliczu kryzysów, takich jak upadek amerykańskiej firmy inwestycyjnej Lehman Brothers w 2008 r., a ostatnio w trakcie pandemii, widoczna jest swoista odporność:

"Przy każdym szoku na początku obserwujemy silne spowolnienie, a następnie równie silne ożywienie"

- mówi Landesmann.

I chociaż migracja - także wykwalifikowanych pracowników - jest zjawiskiem negatywnym dla Ukrainy, to kraje docelowe na tym korzystają, bo siła robocza jest tam deficytowa - uważa ekonomista. 

 

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo