Minister Moskwa: Polska hubem gazowym Europy

- Polska już jest, a w jeszcze większym stopniu będzie, hubem gazowym Europy – mówiła dziennikarzom minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Twitter/Anna Moskwa @moskwa_anna

Minister Moskwa w rozmowie z dziennikarzami po oficjalnej uroczystości związanej z symbolicznym uruchomieniem Baltic Pipe w Budnie k. Goleniowa (Zachodniopomorskie) mówiła o możliwościach przesyłu gazu na Ukrainę w przyszłości, jak jednak zaznaczyła, jest to utrudnione ze względu na sytuację w tym kraju i trudno prognozować, jakie będzie tam zapotrzebowanie. Dodała, że rozmawiała o potencjalnym połączeniu gazowym ze stroną ukraińską.

"Polska już jest, a w jeszcze większym stopniu będzie hubem gazowym Europy, szczególnie tej Europy na linii północ-południe i Europy środkowo-wschodniej" – oceniła. Pytana o stronę techniczną i obecność gazu w Baltic Pipe odpowiedziała, że gazociąg jest gotowy, przeszedł wszystkie techniczne testy.

"Ten fizyczny przesył, taki, który już będzie w systemie, to jest 1 października i konsekwentnie kolejne dni, oczywiście w miarę zapotrzebowania, ta ilość będzie adekwatna do potrzeb, przede wszystkim polskiego przemysłu, bo te 60 proc. użycia w Polsce gazu, to jest polski przemysł. On też decyduje, ile końcowo tego gazu się w systemie znajduje"

– mówiła minister.

Pytana o to, czy Rosja nadal dyktuje ceny gazu, odpowiedziała, że dzieje się tak "w sposób zdecydowany" od jesieni ubiegłego roku, gdy pozostali dostawcy dostarczali ok. 25 proc. więcej gazu do państw europejskich.

"W tym czasie Federacja Rosyjska i Gazprom stopniowo zmniejszały magazynowanie i przesyły, tworząc poczucie paniki, zagrożenia, braku bezpieczeństwa w Europie już wtedy, kiedy tej fizycznej wojny nie było. Wtedy złożyliśmy wniosek do Komisji Europejskiej o uruchomienie postępowania antymonopolistycznego"

– powiedziała minister klimatu.

Wskazała, że wzrost cen jest spowodowany wojną, "ale tą wojną, która zaczęła się jesienią ubiegłego roku".

"My już wtedy wiedzieliśmy, że jesteśmy po bezpiecznej stronie, jeśli chodzi o infrastrukturę, za chwilę Litwa, za chwilę Słowacja, Baltic Pipe" – podkreśliła minister Moskwa.

Pytana o kwestię wycieku w Nord Stream 1 i Nord Stream 2 odpowiedziała, że jest w kontakcie ze stroną duńską, która "analizuje sytuację".

"Trudno (...) rysować jakieś scenariusze; oczywiście mamy dzisiaj otwarcie Baltic Pipe, tego samego dnia mamy te trzy sytuacje na Nord Stream 1 i Nord Stream 2, gwałtowne obniżenie ciśnienia, ale dopiero kiedy będziemy mieli wiarygodne informacje od strony duńskiej, będziemy państwu komunikować zarówno przyczyny, jak i potencjalne skutki"

– powiedziała minister.

Zapewniła, że na infrastrukturę Baltic Pipe nie ma to żadnego wpływu.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

dp
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo