Opuszczają kraj, żeby nie trafić na front. Z Rosji wyjechało już ponad ćwierć miliona mężczyzn

Po tym jak rosyjski prezydent Władimir Putin ogłosił w kraju częściową mobilizację, coraz więcej Rosjan opuszcza swoją ojczyznę. Co ciekawe, od 21 września, czyli dnia w którym to wszystko się zaczęło, z Rosji wyjechało 261 tysięcy mężczyzn. Informacje przekazał portal Nowaja Gazieta.Jewropa, w oparciu o źródła w prezydenckiej administracji. Dane pochodzą od Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB).

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Źródło, na które powołuje się Nowaja Gazieta.Jewropa powiadomiło również, że w administracji Władimira Putina rozważany jest wariant zamknięcia granic, by uniemożliwić mężczyznom wyjazd z kraju.

„Atmosfera w administracji prezydenta jest taka, że ministerstwo obrony i inne służby mundurowe mogą przekonać Putina do zamknięcia granic, póki nie jest za późno. Jednak (…) w najbliższych dniach nie są wyznaczone żadne spotkania szefów struktur siłowych z Putinem, choć na początku września takie spotkania odbywały się kilka razy w tygodniu”

– cytuje portal anonimowego informatora.

Zakaz wyjazdu - dla kogo?

Wcześniej portal Ważnyje Istorii informował, że od dziś granice mają zostać zamknięte dla mężczyzn podlegających mobilizacji na wojnę z Ukrainą. Ich listy trafią do służb pogranicznych. Wśród objętych zakazem wyjazdu mają się znaleźć również mężczyźni z okupowanych terenów obwodów ługańskiego, donieckiego, chersońskiego i zaporoskiego, na wschodzie i południu Ukrainy, które wskutek przeprowadzenia tzw. referendów aneksyjnych, Federacja Rosyjska uważać będzie za swoje terytorium. 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#Władimir Putin #walka #Rosjanie #mobilizacja #Ukraina #wojna #Rosja

az
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo