"Wróci rabunek i ukłony w pas wobec Niemiec". Prezes PiS o tym, co zrobi opozycja po wygranych wyborach

- Będziemy chcieli pokazać, że ich rządy będą takie same, jak kiedyś. Wróci rabunek, choć może to będzie proces nie tak bezczelny, jak było przedtem. Wróci chodzenie w głębokim ukłonie w pas może nie wobec Rosji, ale na pewno wobec Niemiec - tak o wizji wygrania przez opozycję wyborów parlamentarnych mówił dzisiaj w Opolu prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Twitter.com/Prawo i Sprawiedliwość @pisorgpl

Kaczyński powiedział m.in. o przyczynach, jak mówił, rozpoczętego od samego początku rządów PiS ataku na tę formację poprzez zastosowanie socjotechniki, "która wynika z przekonania, że przy pomocy środków masowego przekazu można wszystko, można najuczciwszego człowieka pokazać jako łobuza i złodzieja, a łobuza i złodzieja - jako bardzo uczciwego człowieka".

"Pierwsza z nich (przyczyn - red.) jest najprostsza. Po prostu ten system, system nadużycia, system rabunku pewnej grupie społecznej w Polsce odpowiadał. Ona się na nim bogaciła, umacniała swoją pozycję społeczną, swoją przewagę nad innymi. Była święcie przekonana, że mając także wsparcie z zewnątrz tę sytuację utrzyma"

- powiedział.

"My się nie boimy słowa naród"

Prezes PiS dodał, że jego formacja w końcu wygrała wybory.

"Ale okazało się, jeśli by wierzyć naszym przeciwnikom, że w gruncie rzeczy to jest nielegalne, że wygraliśmy (...), że niby mamy prawo do rządzenia, ale mamy prawo do rządzenia pod ścisłą kontrolą tych, którzy przegrali i gruncie rzeczy realizując ich program, kontynuując to, co było"

- zaznaczył Kaczyński. Według niego ten przekaz jest kontynuowany.

Zdaniem prezesa PiS ataki na jego formację mają też inne przyczyny.

"Jedna z nich ma charakter zewnętrzny. Otóż nasza polityka jest skierowana na szybki rozwój Polski, na umacnianie polskiej wspólnoty narodowej. My się nie boimy słowa 'naród'. (...) My uważamy, że warto być Polakiem"

- dodał. Zapewnił, że PiS chce silnej Polski.

"Chcemy, żeby ta wspólnota była czymś realnym, tzn. czymś, co daje szanse, możliwości, a jeśli trzeba - pomoc wszystkim. Nasi przeciwnicy tego poglądu - niezależnie od tego, co dziś mówią - nie podzielali"

- wskazał. Zdaniem Kaczyńskiego to wchodziło w radykalny konflikt z przeświadczeniem, którzy mają sąsiedzi Polski ze wschodu i zachodu. "Oczywiście oni tego nigdy wprost nie sformułowali, ale także im, czyli Niemcom, po prostu silna Polska nie odpowiada" - ocenił.

"Wróci rabunek" 

Prezes PiS mówił także o tym, co zrobi opozycja po wygranych wyborach. 

"Będziemy chcieli pokazać, że ich rządy będą takie same jak kiedyś. Wróci rabunek, choć może to będzie proces nie tak bezczelny, jak było przedtem. Wróci chodzenie w głębokim ukłonie w pas może nie wobec Rosji, ale na pewno wobec Niemiec. My, szanowni państwo, chcemy takiej Polski, która może się kłaniać w pas jedynie w stosunkach wewnętrznych, między Polakami. Innym się nie będziemy w pas kłaniać"

- oświadczył prezes PiS. 

"To są właśnie trzy przyczyny tego stanu i tych dwóch opowieści o polskiej rzeczywistości. Nasza opiera się o fakty, o liczby. Tamta opiera się o TVN, Onet, Gazetę Wyborczą i jeszcze parę innych instytucji. Ale to są, proszę państwa, instytucje naprawdę mocne. Oni mają nad nami przewagę w mediach, stąd bardzo potrzebny jest nasz wielki wysiłek zmierzający do tego, by te wybory wygrać. Ten wysiłek musi być dokonywany"

- wskazał Kaczyński. 

 

 



Źródło: TVP Info, PAP, niezalezna.pl

Mateusz Mol
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo