Z OSTATNIEJ CHWILI

Premier Mateusz Morawiecki przybył w sobotę do Kijowa. Złożył kwiaty przed Pomnikiem Ofiar Wielkiego Głodu • • •

„Tusk doskonale wiedział, jaki jest Putin”. Andruszkiewicz: PO zgrywa teraz „głupiego Jasia”

Niektórzy z polityków (również polskich) obawiają się zwycięstwa antyrosyjskiej prawicy we Włoszech, minister Adam Andruszkiewicz zaś "ewentualnego powrotu za rok najbardziej proputinowskiego premiera w historii Polski, czyli pana Tuska". - Pamiętamy, kiedy mówił o tym, że chce współpracować z Rosją "taką, jaką ona jest". To oznacza, że dzisiaj PO zgrywa głupiego Jasia, mówiąc o tym, że "wtedy to tak wyglądało, ale nie wiedzieliśmy, jaki jest Putin" - powiedział minister w programie Katarzyny Gójskiej.

Donald Tusk
Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

W programie #Jedziemy ujawniony został nieznany dotąd list Donalda Tuska do Władimira Putina, jaki napisany został 5 czerwca 2008 roku, jak również dokument, z którym wcześniej szef MSZ Radosław Sikorski pojechał do Moskwy. To, co zapisano w ujawnionych przez Michała Rachonia dokumentach, szokuje. Polskie władze składały wówczas swoisty hołd Putinowi, padały nawet odwołania... do czasów rozbiorów Polski i do cara.

Zarówno tę kwestię, jak i sprawę skandalicznych słów Ursula von der Leyen dotyczących wyborów we Włoszech, mówiących o tym, że KE ma "narzędzia", jak w przypadku Węgier i Polski, "jeśli sprawy pójdą w trudnym kierunku", skomentował na antenie Telewizji Rapublika minister Adam Andruszkiewicz.

Jak wskazał, niektórzy z polityków (również polskich) obawiają się zwycięstwa antyrosyjskiej prawicy we Włoszech, on sam zaś "ewentualnego powrotu za rok najbardziej proputinowskiego premiera w historii Polski, czyli pana Tuska".

- Pan Donald Tusk dzisiaj, jako lider PO, jako człowiek, który kreuje się na lidera opozycji, realnie chce zasiąść znowu w kancelarii prezesa rady ministrów jako szef polskiego rządu, a wszyscy pamiętamy dokładnie, jak wyglądała jego polityka względem Rosji w czasach, kiedy ten urząd, niestety, piastował

- mówił w programie "W punkt" Katarzyny Gójskiej.

- Donald Tusk nie tylko w słowach, ale i w czynach przejawiał proputinowską politykę. Pamiętamy, jak mówił, że nie potrzebujemy norweskiego gazu, bo mamy gaz rosyjski. Pamiętamy, kiedy Donald Tusk mówił o tym, że chce współpracować z Rosją "taką, jaką ona jest". To oznacza, że dzisiaj PO zgrywa głupiego Jasia, mówiąc o tym, że "wtedy to tak wyglądało, ale nie wiedzieliśmy, jaki jest Putin". Tusk doskonale wiedział, jaki jest Putin

- powiedział.

- Rosja, niezależnie od tego, czy jest carska, czy jest stalinowska, czy putinowska, to jest kraj bandycki oparty na międzynarodowym terroryzmie, który zmienia granice siłowo

- dodał.

Cały program poniżej:

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#polityka

Magdalena Żuraw
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo