Rosja czerwona, Rosja biała, Rosja putinowska...

Rosja czerwona jest taka sama jak Rosja putinowska - mówił w sobotę wicepremier i szef MON Mariusz Błaszczak odnosząc się do tzw. referendów organizowanych przez Rosję na okupowanych terenach Ukrainy. Doskonale wiemy, jaki będzie wynik - podkreślał.

pixabay

Władze okupacyjne w zajętych częściowo przez wojska rosyjskie czterech obwodach na wschodzie i południu Ukrainy twierdzą, że od piątku prowadzą tam pseudoreferenda w sprawie przyłączenia tych terenów do Rosji. Działania te na okupowanych terytoriach obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego mają potrwać do wtorku.

Goszczący w sobotę w Kolnie na Podlasiu wicepremier Błaszczak mówił, że Władimir Putin postanowił odtworzyć imperium zła i posługuje się tymi samymi metodami, które znamy z kart historii.

"Dziś toczą się tzw. referenda w kilku ukraińskich obwodach. W październiku 1939 roku też na zajętych ziemiach polskich Rosja sowiecka przeprowadzała referenda. Wynik był znany. I teraz też doskonale wiemy, jaki będzie wynik"

- mówił Błyszczał. Dodał, że zarówno wtedy, jak i teraz był i jest on nieuczciwy. "Mówię o tym dlatego, żeby pokazać metody: Rosja czerwona, Rosja biała, Rosja putinowska - jest taka sama. Nic się nie zmieniła" - podkreślił. 

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo