Gowin na liście z PSL? Bejda: „W tej chwili jest w czyśćcu. Musi się przeprosić z wyborcami”

"Jarosław Gowin to w tej chwili w takim czyśćcu jest" - ocenił Paweł Bejda (PSL) w radiowej Jedynce. Pytany przez red. Katarzynę Gójską, czy w planach na budowę prawicowego centrum PSL jest miejsce na Gowina, Bejda wskazał, że "najpierw musi się on przeprosić z wyborcami". Poseł ludowców skrytykował też słowa gen. Mirosława Różańskiego (Polska 2050) o tym, że Rosja nie jest i nie będzie długo zagrożeniem dla Polski, całkowicie się z nimi nie zgadzając.

Paweł Bejda
printscreen PR 1 via Twitter

Bejda w kontrze do Różańskiego

Rosja od początku miała plany mocarstwowe, ma i będzie miała. Jeśli ktoś myśli, że jeżeli Putin odejdzie czy zostanie usunięty od władzy, Rosja nie będzie tych planów miała, to po prostu ogromnie się myli. To zagrożenie jest. Putin straszy, ale to zagrożenie jest realne. Dobrze, że państwa NATO, państwa zachodnie, a w szczególności Stany Zjednoczone, poważnie odbierają straszenie Putina

- powiedział Paweł Bejda (PSL) w programie "Sygnały Dnia" w radiowej Jedynce.

Rozumiem, że możemy mówić o słabości armii Putina, o niewyszkoleniu armii Putina, o słabym uzbrojeniu armii Putina, ale nigdy nie chciałbym, aby ktokolwiek myślał, że armia Putina nie stanowi zagrożenia dla cywilizowanego świata

- dodał.

Bejda skomentował w ten sposób cytat generała Mirosława Różańskiego (Polska 2050), który podczas spotkania przedstawicieli opozycji powiedział, że Rosja nie jest dla Polski zagrożeniem i nie będzie nim przez lata, "czy wręcz dekady". Katarzyna Gójska zapytała także o inne wypowiedzi liderów opozycji, jak te, że po jej ewentualnym zwycięstwie wyborczym "trzeba będzie niektóre kontrakty zbrojeniowe anulować". 

Głęboko się z tymi słowami nie zgadzam. Mało tego, również nie zgadza się z tym Władysław Kosiniak-Kamysz, który wyraźnie powiedział podczas swojego wystąpienia, że jeżeli przejmiemy władzę, to absolutnie powinniśmy podtrzymać te kontrakty, które zostały zawarte

- odparł poseł Bejda.

Chciałbym podkreślić, że zawsze będziemy walczyć o to, żeby przynajmniej 50 procent środków wydatkowanych na polskie zbrojenia zostawało w polskich zakładach zbrojeniowych. To jest koło zamachowe polskiej gospodarki i dobrze by było, żeby ci, którzy teraz rządzą i ci, którzy w przyszłości będą rządzili naprawdę rozumieli, jak ważne jest to zagadnienie

- dopowiedział poseł PSL.

Jako przykład podał Turcję, która we własnej gospodarce (zgodnie ze słowami ambasadora tego kraju) zostawia 80 procent wydatków zbrojeniowych. "Nie mówię, żebyśmy zostawiali 80 procent, ale dążmy, aby to było 50 procent" - zaapelował Bejza. Zaproponował przykładowo offset w Polsce dla samolotów F-35.

Gowin czeka w czyśćcu

Paweł Bejda pytany był też, czy po spotkaniu liderów opozycji przybliżyła się jej wspólna lista wyborcza. 

Po pierwsze, nie wiemy, jaka będzie ordynacja wyborcza. Gdzieś w kuluarach po cichu mówi się, że okręgów wyborczych może być sto. My konsekwentnie jako Koalicja Polska, Polskie Stronnictwo Ludowe, Marek Biernacki, Ireneusz Raś, Jacek Tomczak itd. budujemy centrum prawicowe. Takie centrum na prawo. Wszyscy ludzie dobrej woli, którzy chcą zbudować takie centrum na odpowiednich wartościach...

- mówił Bejda

A Jarosław Gowin to człowiek dobrej woli?

- dopytała Katarzyna Gójska.

Jarosław Gowin to w tej chwili w takim czyśćcu jest

- stwierdził Bejda.

Jest, wykonuje swoją pracę. W jakiś sposób musi się również przeprosić ze swoimi wyborcami. Byłbym hipokrytą, gdybym powiedział, że tych wyborców nie ma, oczywiście ma. Jaki ma potencjał wyborczy? Zobaczymy

- dodał.


Cała rozmowa dostępna jest tutaj:

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PR1

#Paweł Bejda #Rosja #Jarosław Gowin #Katarzyna Gójska

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo