Z OSTATNIEJ CHWILI

Papież: apeluję do prezydenta Rosji o zatrzymanie spirali przemocy i śmierci na Ukrainie • • •

Putin jak Hitler. Były dowódca armii USA w Europie: „Robi to, co robili naziści. Nowi żołnierze będą mięsem armatnim”

"Obecne zachowanie Putina przypomina mi Hitlera, który w ostatnich dniach III Rzeszy szkolił chłopców i starców dla Wehrmachtu. Ironia losu: Putin robi to, co robili naziści" - tak o dyktatorze z Kremla mówi dziennikowi "Bild" były dowódca armii amerykańskiej w Europie generał Ben Hodges. Jest przekonany, że "rosyjscy generałowie wiedzą, że po Putinie będzie przyszłość".

Flickr/@Amaury Laporte/CC BY 2.0

Zapytany, czy uważa, że po mobilizacji wojska rosyjskie mogą jeszcze odwrócić losy wojny na Ukrainie Hodges odpowiedział, że "bez potężnego wsparcia artyleryjskiego, ci nowi żołnierze będą jedynie mięsem armatnim, siedzącym w zimnych, mokrych okopach tej zimy, podczas gdy siły ukraińskie będą posuwać się naprzód".

Hodges nie wyklucza, że może dojść do użycia broni jądrowej, "ale broń jądrowa jest najbardziej przydatna, gdy się jej nie używa. Ze względu na jej potencjał odstraszający" - wyjaśnił.

Zdaniem generała Putin jest "zimny jak lód", ale "nie jest szalony: doskonale wie, że USA nie uniknęłyby wtedy pełnego zaangażowania w tę wojnę. (...) A zresztą: rosyjscy generałowie też wiedzą, że po Putinie będzie przyszłość! Oni nie chcą spaść z urwiska jak Thelma i Louise" (bohaterki filmu Ridleya Scotta, które w ostatniej scenie pędzą samochodem w stronę przepaści - red.).

Putin podpisał dekret o częściowej mobilizacji prawie siedem miesięcy po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę i pośrednio zagroził Zachodowi użyciem broni jądrowej. Łączna liczba rezerwistów, którzy mają być teraz powołani, wynosi według oficjalnych danych 300 tys.

Według szefa organizacji praw człowieka Agora, adwokata Pawła Czikowa w pierwszej kolejności mobilizowani będą ci, którzy po odbyciu obowiązkowej służby podpisali z resortem obrony kontrakt na pozostanie w zasobach rezerwowych. W tym przypadku chodzi o mężczyzn do 50. roku życia.

Następni w kolejności będą - zdaniem Czikowa - niemal wszyscy posiadacze książeczek wojskowych, czyli ci, którzy przeszli kwalifikację wojskową. A więc także osoby, które nie były w wojsku.

Decyzja o ogłoszeniu mobilizacji wywołała w Rosji protesty, w których zatrzymano ponad 1300 osób. Portal OWD-Info powiadomił również, że uczestnikom protestów wezwania do wojska wręczano bezpośrednio w komisariatach.

Wielu Rosjan próbuje wykorzystać jedyny pewny sposób na uniknięcie mobilizacji, czyli wyjazd z kraju. Wydaje się, że w przypadku lotów stało się to niemożliwe już w kilka godzin po wystąpieniu Putina – bilety zostały wyprzedane, a ostatnie sztuki osiągnęły zawrotne ceny.

 

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo