​Dostawał pieniądze od KGB. Polska Agencja Prasowa przemilcza ten fakt

  

Jutro minie 40 lat od przewrotu w Chile, po którym władzę przejął tam gen. Augusto Pinochet. Polska Agencja Prasowa opisuje tę rocznicą, przypominając zbrodnie popełnione za rządów generała i wsparcie, jakiego udzielały mu USA. Ani słowem nie wspomina o tym, że obalony prezydent Allende finansowany był przez KGB.
 
„11 września 1973 r. wojsko po przywództwem generała Augusto Pinocheta obaliło w Chile demokratycznie wybrany rząd socjalistycznego prezydenta Salvadora Allende”
- rozpoczyna swoją depeszę PAP.
 
A następnie próbuje sugerować, że gen. Pinochet był amerykańską marionetką: „Ujawnione w USA przez tzw. komisję Churcha dokumenty dowodzą, że CIA odegrała ogromną rolę w osłabianiu władzy Allende, widząc w nim zagrożenie dla utrzymania Ameryki Łacińskiej jako amerykańskiej strefy wpływów”, „Kapitał amerykański miał liczne interesy w Chile”, „Nie ma dowodów na bezpośredni udział tajnych służb USA w puczu, ale poszlaki wskazują, że rakiety służące do ostrzelania pałacu prezydenckiego mogły być dostarczone przez agentów amerykańskiej DIA, czyli wywiadu wojskowego”.
 
Opisane są też zbrodnie reżimu gen. Pinocheta.
 
PAP ani słowem nie wspomina jednak, że obalony przez generała prezydent Salvatore Allende dostawał pieniądze od KGB. Z tzw. archiwum Mitrochina wynika jednoznacznie, że „w celu umocnienia zaufanych stosunków” chilijski przywódca dostał od KGB 30 tys. dolarów. Allende poprosił o pieniądze przez zaprzyjaźnionego oficera KGB Światosława Kuźniecowa, z którym utrzymywał stosunki od dłuższego czasu.
 
Na same „demokratyczne” według PAP wybory Allende dostał z Kremla 400 tys. dol. (plus 50 tys. dolarów osobistego wsparcia), co według brytyjskiego historyka Christopha Andrew z Cambridge przesądziło o rezultatach głosowania.

W archiwach KGB znajduje się też zapis mówiący, że Allende oświadczył, iż będzie kontynuował tajną współpracę z KGB oraz że będzie wspierał Sowietów, gdyż uważa się za przyjaciela ZSRR. W 1972 r. Allende dostał od Rosjan Pokojową Nagrodę Lenina.

O żadnym z tych faktów nie dowiemy się z depeszy PAP.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Kaleta wstrząśnięty zachowaniem "zabawnego sędziego". "Obecni na sali mogli poczuć upokorzenie"

/ / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Wtorkowe decyzje Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dot. uchyleń decyzji komisji weryfikacyjnej były jedynie preludium do wyskoków, jakich dopuścił się nieco później sędzia Dariusz Pirogowicz. Gdy wyraźnie oburzona przebiegiem rozprawy Magdalena Brzeska opuszczała salę, sędzia nie potrafił powstrzymać śmiechu. „Nagranie jest komentarzem samym w sobie” – mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl wiceminister sprawiedliwości, przewodniczący komisji ds. reprywatyzacji nieruchomości warszawskich Sebastian Kaleta.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił we wtorek decyzję komisji weryfikacyjnej w sprawie nieruchomości przy ul. Nabielaka 9, gdzie mieszkała znana działaczka lokatorska Jolanta Brzeska, która zginęła w 2011 r. w niewyjaśnionych okolicznościach. Skargę na decyzję komisji złożył m.in. Marek M. - "handlarz roszczeniami".

Dziś wiceminister sprawiedliwości opublikował na Twitterze nagranie ukazujące moment wyjścia Magdaleny Brzeskiej - córki Jolanty Brzeskiej - z sali rozpraw. Ta, wyraźnie poruszona uzasadnieniem wyroku, rzuciła w kierunku sędziów: „mam nadzieję, że nie będziecie mogli państwo spać” czy „wstyd”.

[polecam:https://niezalezna.pl/294153-skandaliczna-postawa-sedziego-gdy-magdalena-brzeska-opuszcza-sale-tenhellip-parska-smiechem-wideo]

Gdy opuściła pomieszczenie, sędzia Dariusz Pirogowicz przez chwilę nie mógł powstrzymać się od śmiechu.

 

Forma ogłaszania uzasadnienia wyroku, komentarze wobec mieszkańców, sugerowanie, że mogą czegoś nie zrozumieć, że nie będzie szczegółowego uzasadnienia… Nagranie przeze mnie opublikowane jest komentarzem samym w sobie. Zachęcam wszystkich do obejrzenia i własnej oceny

- powiedział Kaleta w rozmowie z naszym portalem.

Poseł elekt podkreślił, że „sądy powinny budować zaufanie”. „Tego typu zachowania jedynie je podważają” – dodał.

Pani Brzeska oraz inni lokatorzy obecni na sali rozpraw mogli czuć się wręcz poniżeni takim zachowaniem sędziego. Niestety, może to pokazywać pewne podejście WSA do problemu reprywatyzacji

- ocenił polityk.

Na pytanie o inne „wybryki” sędziego Pirogowicza Kaleta odparł, że ten „kilkukrotnie orzekał negatywnie wobec decyzji komisji weryfikacyjnej”.

Grono sędziów wydających rozstrzygnięcia się zmienia, ale w gruncie rzeczy to kilkoro sędziów. To oni decydują o tym, czy była afera reprywatyzacyjna, czy nie

- wskazał.

Decyzję reprywatyzacyjną w sprawie nieruchomości przy ul. Nabielaka 9 w styczniu 2006 r. podpisał Mirosław Kochalski - ówczesny sekretarz m.st. Warszawy. Na jej mocy kamienicę - gdzie mieszkała m.in. działaczka lokatorska Jolanta Brzeska, która zginęła w 2011 r. w niewyjaśnionych okolicznościach - przekazano trojgu spadkobiercom dawnych właścicieli i znanemu "kupcowi roszczeń" Markowi M., który część praw miał nabyć za bezcen od innych spadkobierców.

Reprywatyzację nieruchomości przy ul. Nabielaka 9 komisja weryfikacyjna uchyliła w grudniu 2017 r., nakazując jednocześnie Markowi M. zwrot ponad 2,9 mln zł.

Komisja argumentowała, że po reprywatyzacji sytuacja lokatorów kamienicy radykalnie się pogorszyła: podwyższono czynsze, co doprowadziło do powstania zaległości finansowych, a to z kolei skutkowało postępowaniami o zapłatę i eksmisjami. W konsekwencji niemal wszyscy lokatorzy opuścili swoje mieszkania.

Skargę na decyzję komisji w zakresie uzasadnienia złożyło m.st. Warszawa, zaskarżył ją także Marek M. We wtorek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zdecydował o jej uchyleniu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl