Nie ma wzmożenia na polsko-rosyjskich przejściach granicznych

Nie ma wzmożenia na przejściach granicznych z Rosją mimo ogłoszenia przez Kreml częściowej mobilizacji. Jak przekazał rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska - ruch na granicy z obwodem kaliningradzkim jest dziś mniejszy niż w ostatnich dniach.

Przejście graniczne Grzechotki-Mamonowo
Andrei Guliaikin CCA 3.0 via Wikipedia Commons

Porucznik Michalska przekazała, że do godz. 17 w środę do Polski na wszystkich przejściach granicznych, w tym lotniczych, odprawiono 195 obywateli Rosji. Dzień wcześniej - około 300. Jak zauważyła, ruch jest mniejszy niż w ostatnich dniach. Na granicy jest spokojnie.

Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił dziś rano częściową mobilizację w kraju. Operacja ma rozpocząć się jeszcze w środę i objąć rezerwistów, czyli osoby, które już odbyły służbę wojskową, ale przed wysłaniem na front mają przejść dodatkowe szkolenie. Mobilizacja obejmie ok. 300 tys. osób - poinformował w środę rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu.

Po ogłoszeniu mobilizacji media informowały, że Rosjanie masowo kupują bilety lotnicze, choć ich ceny mocno wzrosły. Wykupowali loty np. do Turcji, Gruzji i Armenii, czyli krajów, do których obywatele rosyjscy wciąż mogą podróżować bez wizy.

Jednak do Polski Rosjanie od dwóch lat mogą przyjeżdżać tylko w wyjątkowych sytuacjach. Ograniczenia wobec nich zostały zaostrzone w poniedziałek, po publikacji nowelizacji rozporządzenia MSWiA w tej sprawie. Zmiany Polska uzgodniła z Litwą, Łotwą i Estonią. Są one odpowiedzią na wojnę Rosji przeciwko Ukrainie.

Obywatele rosyjscy nie mają prawa wjeżdżać do Polski zza granicy zewnętrznej UE, jeśli podróżują w celach turystycznych, biznesowych, kulturalnych i sportowych. Restrykcje obowiązują Rosjan na wszystkich przejściach granicznych, a od 26 września będą obowiązywać ich również na lotniskach i w portach morskich. Oznacza to, że Rosjanie nie przybędą do Polski z żadnego kraju spoza Schengen.

W mocy utrzymane są te wyjątki, które zostały uzgodnione przez Polskę i państwa bałtyckie, a na celu mają m.in. dalsze wspieranie przeciwników Putina. Wśród wyjątków są m.in. dysydenci, przypadki humanitarne, a także posiadacze zezwoleń na pobyt, kierowcy transportowi, czy członkowie misji dyplomatycznych.

Rzeczniczka Straży Granicznej poinformowała, że od poniedziałku wjazdu do Polski odmówiono dziesięciu obywatelom Rosji.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Rosja #Polska #Straż Graniczna #przejście graniczne

az
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo