Kolejki w sklepach? W tym kraju poinformuje o nich... aplikacja

Ponad milion mieszkańców Kuby korzysta z aplikacji na telefony komórkowe, która informuje o natężeniu ruchu w sklepach. W miarę nasilania się inflacji i niedoborów żywności sklepowe kolejki stały się stałym elementem dnia codziennego, a ich liczba wzrosła - komentują media.

pixabay

Portal Cubadebate, cytujący badania autorów aplikacji z Uniwersytetu Hawańskiego, odnotował, że pozwala ona sprawdzić, ile osób jest zapisanych w konkretnych kolejkach.

Hawański portal twierdzi, że aplikacja o nazwie Cola.cu, z której korzysta już 1,25 mln mieszkańców wyspy, pomaga rozładować kolejki, a także zdobywać wiedzę o nawykach zakupowych obywateli. “Ten system w sposób automatyczny rejestruje historię zakupów i pozwala notować częstotliwość, z jaką osoby udają się do konkretnych sklepów i jakie nabywają produkty” - pisze Cubadebate.

Niezależny portal CiberCuba podaje, że tylko w stolicy kraju, Hawanie, aplikacja pozwoliła w ciągu ostatnich dwóch lat poinformować klientów o istnieniu 130 tys. kolejek w ponad 700 obiektach handlowych.

Kryzys energetyczny oraz inflacja pogarszają trudną sytuację mieszkańców karaibskiej wyspy, na której według niezależnych mediów nasiliły się niedobory żywności. Jakość życia Kubańczyków obniżają też częste przerwy w dostawach energii elektrycznej, które od wiosny stały się powszechne w całym kraju.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo