Dożynki w Kalifornii. [FOTORELACJA]

W miniony weekend, w Yorba Linda w hrabstwie Orange, oddalonym 60 kilometrów od Los Angeles przez dwa dni odbywały się dożynki. Organizatorzy poinformowali, że w sobotę i niedzielę przybyło tam 7 tysięcy osób, liczbę tę potwierdził Edward Kazimierski, z Komitetu Organizacyjnego Festiwalu Zbiorów.

Małgorzata Schulz

To już po raz 43 Polonia i Amerykanie przybyli do miasteczka położonego w południowej Kalifornii, aby skosztować polskiego jedzenia, posłuchać muzyki i obejrzeć występy zespołów ludowych.

Festiwal zbiorów miał miejsce na terenie polskiej parafii oraz Centrum Jana Pawła II, gdzie także mieści się Polska Szkoła, imienia Heleny Modrzejewskiej. Pośród licznych stanowisk z jedzeniem oraz promujących polskie towary znajdowała się wystawa Szkoły Polskiej im. Heleny Modrzejewskiej.  Dyrektor Agnieszka Naylor poinformowała, żeod tego roku zarządza placówką. 

Bierzemy udział w dożynkach od początku istnienia szkoły i dożynek jest nam bardzo miło, że możemy reprezentować szkołę, jak również ośrodek. Placówka ta działa od ponad 30 lat. W tym roku szkolnym naukę rozpoczęło 105 uczniów. Jest także zainteresowanie nauką języka polskiego dla dorosłych.
- powiedziała Naylor.

Historia festiwalu sięga 1978 roku, kiedy to został zorganizowany przez Krystynę Zagórski oraz Marię Romański.

Na festiwalu wystąpił m.in. zespół Lajkonik z Tuscon w Arizonie, Piast z Las Vegas, gitarzysta Arek Religa, oraz Derek Day i Krakusy z Los Angeles. Współorganizatorem jest Polish American Performing Arts (PAPA) Club. Komitetowi Organizacyjnemu Dożynek przewodniczy ks. Zbigniew Fraszczak.

Polskie jedzenie cieszy się popularnością, uczestnicy ustawiali się w kolejkach po placki ziemniaczane, polską kiełbasę oraz pączki. „Przygotowaliśmy około siedem tysięcy pierogów różnych rodzajów i sześć tysięcy naleśników. W ten sposób wspieramy naszą parafię,” powiedział Mirosław Dobrowolski, zarządzający stoiskiem gastronomicznym.

Nie zabrakło też sztuki, była wystawa polskiego malarstwa.

Bardzo się cieszymy, że możemy co roku brać udział w festiwalu, jest tutaj dużo wystawców i występy artystów.  Oczywiście także nasza piękna wystawa malarstwa polskiego, którą organizujemy od początku dożynek, czyli już ponad 40 lat, jesteśmy wdzięczni osobom, które udostępniły swoje obrazy.
- powiedziała kustoszka wystawy Kazimiera Kmak.

 

 



Źródło: Niezalezna.pl, korespondencja z USA

Małgorzata Schulz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo