Szczyt konserwatywny: Krytyka liberalnej wizji Europy i wsparcie dla Węgier

Podczas „szczytu konserwatywnego” w poniedziałek w Bratysławie, na którym dyskutują przedstawiciele zwolenników konserwatywnej polityki ze Słowacji, Polski i Węgier mocno krytykowano liberalną wizję Europy i wsparto Budapeszt w kwestii funduszy europejskich.

Viktor Orban
Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Milan Krajniak, minister pracy Słowacji i jeden z liderów prawicowego ruchu „Jesteśmy Rodziną” powiedział, że należy bronić prawa weta w Unii Europejskiej, jakie przysługuje państwom członkowskim. „Nigdy o tym nie zapominajmy, bo to właśnie poprzez instytucje europejskie i ponadnarodowe liberałowie próbują wtłoczyć w nasze społeczeństwo to, co odrzucamy i czego nie są w stanie przeforsować na poziomie parlamentów narodowych" - stwierdził.

W podobnym duchu wypowiadała się minister sprawiedliwości Węgier Judit Varga. Odnosząc się m.in. do stwierdzenia w Parlamencie Europejskim, że na Węgrzech już nie ma pełnej demokracji, stwierdziła, że jest to nonsens, który dobrze wpisuje się w narrację liberałów, która panuje w Europie. Według niej radykalna interpretacja lewicowo-federalistyczna przoduje w Unii Europejskiej, która dąży do stworzenia zjednoczonych państw europejskich. "Najlepszym środkiem do osiągnięcia tego celu jest podważanie suwerenności narodowej" - stwierdziła.

Słowackie media zwracają uwagę, że podczas niedzielnych debat telewizyjnych były premier Robert Fico, z innych niż konserwatywne pozycje, określił propozycję Komisji Europejskiej wstrzymania funduszy europejskich dla Budapesztu mianem „szaleństwa”. "Gdybym był premierem Słowacji, naciskałbym, byśmy zawetowali tę decyzję" - powiedział Fico. Zgodził się z nim przewodniczący parlamentu Słowacji, lider konserwatywnego ruchu „Jesteśmy Rodziną”, który współtworzy koalicję rządzącą Boris Kollar. Zapowiedział, że zaproponuje koalicji, by Słowacja zawetowała wniosek. Podkreślił, że nie zgadza się z niektórymi działaniami Viktora Orbana, ale UE nie może stworzyć precedensu takiej kary.

Podkreślający swoje konserwatywne i chrześcijańskie przekonania premier Słowacji Eduard Heger, który w koalicji reprezentuje ruch Zwyczajni Ludzie i Niezależni Obywatele (OLANO) w sieci społecznościowej napisał, że tej propozycji KE nie można wetować, a kwestia zostanie rozstrzygnięta kwalifikowaną większością głosów państw członkowskich.

Premier Heger wspólnie z premierem Mateuszem Morawieckim będą wspólnie dyskutować na „szczycie konserwatywnym”. Spotkanie konserwatywnych liderów i osobistości ze świata polityki, kultury, kościołów, społeczeństwa obywatelskiego, środowisk akademickich, biznesu i mediów odbywa się na Słowacji po raz drugi.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#Viktor Orban #Węgry #Słowacja

mt
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo