Zamykanie szkół i nauka zdalna - z powodu braku ogrzewania? Już zaczęły krążyć plotki… Minister Czarnek uspokaja

Uważam, że nie ma takiego ryzyka - odpowiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek pytany o to, czy szkoły będą zamykane ze względu na problemy z ogrzewaniem. - Przekazaliśmy samorządom 13,7 mld zł, które mogą przeznaczyć na ogrzewanie szkół – powiedział.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Zapytany o to, czy w tym roku szkolnym szkoły będą zamykane z powodu problemów z ogrzewaniem ich, Czarnek zapewnił, że "nie ma takiego ryzyka".

"Po to przekazujemy również samorządom teraz, na podstawie ustawy uchwalonej na ostatnim posiedzeniu Sejmu 13 mld 700 mln złotych. Na przykład w Kaliszu budżet samorządu zwiększy się o dwadzieścia kilka milionów złotych. To są środki finansowe, które samorządy mogą przeznaczyć również na ogrzewanie szkół"

– mówił.

Jak zastrzegł, prowadzenie placówek oświatowych jest zadaniem własnym samorządów. "My pomagamy samorządom, dokładając te środki" – wyjaśnił.

"Jeśli jakiś prezydent – a słyszałem, że prezydent Poznania ma takie zamiary – chce chłodzić klasy po to, żeby dzieci wygonić do domu, no to współczuję takiego prezydenta"

– mówił.

Czarnek poinformował, że szkoły i placówki oświatowe są objęte przepisami ochronnymi zakładającymi, że jeśli temperatura w klasie spadnie poniżej 18 stopni, należy zawiesić lekcje, a jeśli spadnie poniżej 15 stopni – zamknąć placówkę.

"Najmniejsze gminy dostaną od nas 3 mln zł. To są środki, które mogą przeznaczyć również na ogrzewanie szkół"

– mówił.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Polska

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo