Kwolek: Zagraliśmy na swoim poziomie, rywale zrobili coś więcej

"Krążek smakuje jeszcze lepiej przez to, że zagraliśmy na swoim poziomie, a rywale zrobili coś więcej" - podkreślił przyjmujący Bartosz Kwolek po finałowym meczu mistrzostw świata siatkarzy, w którym Polacy przegrali z Włochami 1:3.

Bartosz Kwolek
Tomasz Jędrzejowski / Gazeta Polska

To trzeci medal mistrzostw świata z rzędu Polaków. W 2014 i 2018 roku zdobyli złoto, za każdym razem pokonując w finale Brazylię. Cztery lata temu w polskiej kadrze również obecny był Kwolek.

Medal wygląda tak jak poprzedni, ale smakuje bardzo dobrze. Włosi zagrali prawie perfekcyjnie i trzeba im to oddać, zasłużyli na to zwycięstwo w stu procentach. Krążek smakuje jeszcze lepiej przez to, że zagraliśmy na swoim poziomie, a rywale zrobili coś więcej. To nie jest tak, że nam medal wypadł z rąk przez głupie błędy, tylko z przebiegu spotkania wynikło to, że Włosi byli lepsi

 - podsumował przyjmujący polskiej kadry.

Biało-czerwoni jedynie w pierwszej partii zdołali lepiej od przeciwników rozegrać końcówkę, ale w trzech kolejnych nie byli w stanie zatrzymać siatkarzy Italii, ani "dobić się" do pomarańczowego boiska.

"Zagrali bardzo dobrze w podstawowych elementach, takich jak blok i obrona. Odrzucali nas od siatki, a przez to ciężko było skończyć jakąkolwiek piłkę. Przyjmowali wszystkie bomby na trzeci metr i z tego grali to, co chcieli. Nie było dla nas punktu zaczepienia" - ocenił siatkarz.

Polacy zgodnie podkreślali, że ten turniej to dla nich ogromne doświadczenie, które zaprocentuje w przyszłości, szczególnie pod kątem igrzysk olimpijskich w Paryżu, które są ich głównym celem.

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Bartosz Kwolek #siatkówka #Włochy #mistrzostwa świata

tm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo