Pomnik w Mielcu

Pierwszy weekend września stał się wielkim świętem dla patriotów, którzy od wielu lat starają się o godne upamiętnienie Żołnierzy Wyklętych. W sobotę w Mielcu odbyły się uroczystości odsłonięcia największego w Polsce pomnika dedykowanego bohaterom walczącym z sowietyzacją naszej ojczyzny po II wojnie światowej.

Stanął on na terenie Parku Leśnego „Góra Cyranowska”. Został wybudowany staraniem Klubu Historycznego „Prawda i pamięć”, z inicjatywy wiceprezesa tegoż stowarzyszenia Romualda Rzeszutka. Przewodniczącym komitetu budowy był Tadeusz Płużański. Autorem projektu jest artysta rzeźbiarz Józef Opala z Koprzywnicy.
Pomnik ma głęboką symbolikę. Blisko pięciometrowy monument upamiętnia zarówno lokalnych bohaterów, jak i tych z innych regionów Polski. 12 postaci zostało na nim usytuowanych wokół pięciometrowej kolumny z granitu, która została nazwana drzewem życia. Na zwieńczeniu kolumny znajduje się odlany z brązu orzeł w zamkniętej koronie z krzyżem. Końcówka prawego skrzydła jest urwana, co symbolizuje utraconą bezpowrotnie w czasie wojny i po wojnie elitę polskiego państwa. W sercu kolumny został umieszczony ryngraf z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, z kolei przed podstawą pomnika zamontowano reliefy największych organizacji podziemnych – NSZ, AK i WiN.

Prace nad pomnikiem trwały kilka lat, kamień węgielny pod monument został poświęcony i zamontowany 1 marca 2020 r. Stanowi go kula artyleryjska, w której umieszczono m.in. 100 kapsuł z ziemią z miejsc uświęconych męczeńską krwią polskich bohaterów. Przez cały ten czas trwała zbiórka środków na wykonanie pomnika, w którą zaangażowało się wielu ludzi dobrej woli.

W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele najwyższych władz państwowych (m.in. wicepremier Piotr Gliński), przedstawiciele rodzin naszych bohaterów, księża biskupi i kapłani z całej Polski, przedstawiciele środowisk patriotycznych z kraju i z zagranicy. Uroczystościom towarzyszył koncert artystów, którzy od lat wyśpiewują historię Żołnierzy Niezłomnych. To był wielki dzień polskiego patriotyzmu. Romualdowi i jego współpracownikom gratuluję i dziękuję, że podjęli się tego wyzwania. Wielu nie wierzyło w szansę wybudowania pomnika, im dzięki niesamowitej determinacji się udało. Czapki z głów!
 

 

 

 


Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

ks. Jarosław Wąsowicz SDB
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo