„Co z KPO?” - zapytano szefa PiS. „My nie mieliśmy żadnych złudzeń, ale próbowaliśmy...”

"Czasami trzeba robić tak, żeby udowadniać także własnemu społeczeństwu, że my robimy, co możemy. I że to nic nie pomaga" - przyznał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Mielca. Pytanie, które poprzedziło tą odpowiedź, dotyczyło KPO dla Polski.

Jarosław Kaczyński
twitter.com/@pisorgpl

Prezes partii rządzącej Jarosław Kaczyński po kilkutygodniowej przerwie ponownie ruszył w objazd po Polsce. Wczoraj spotkał się z mieszkańcami Nowego Targu i Nowego Sącza, zaś dziś odwiedził Mielec.

Po przemówieniu szefa PiS, nadszedł czas na pytania od zgromadzonych na sali. Jedno z nich dotyczyło funduszy unijnych (KPO), które są przedmiotem sporu na linii Bruksela - Warszawa. 

„Co z KPO dla Polski? Dlaczego polski rząd ulega szantażowi Brukseli? Przecież tu nie chodzi o żadną praworządność, tylko obalenie prawicowego rządu Prawa i Sprawiedliwości” – brzmiało pytanie.

"Pełna zgoda proszę Państwa, ale czasami trzeba robić tak, żeby udowadniać także własnemu społeczeństwu, że my robimy, co możemy. I że to nic nie pomaga. Nie wszyscy Polacy myślą tak jak Państwo, a jest wielu takich, którzy się wahają i nie do końca wszystko rozumieją. Trzeba pamiętać, że wiele osób politykę obserwuje jednym okiem. Stąd potem są niepewności.

- odpowiedział lider partii rządzącej.

"My w większości nie mieliśmy złudzeń. Poszliśmy na kilka na kilka ustępstw - nie zasadniczych, ale poszliśmy. Potem przewodnicząca KE von der Leyen przyjechała do Polski, zatwierdziła program, czyli wszystkie podstawy, żeby wypłacić pieniądze. Potem okazało się, że będą kolejne i kolejne warunki. Dlatego powiedziałem: dosyć. No i dosyć."

- podkreślił w dalszej części odpowiedzi.

"Nie jesteśmy Tuskami"

Kolejne pytanie dotyczyło samorządów - precyzując - pieniędzy, jakie w ostatnim czasie są przeznaczane na ich rozwój.

"Samorządy otrzymały na inwestycje potężne środki. Ostatnio prawie 14 mld złotych. Czy nie jest tak, że poprzez to nienotowane wcześniej wsparcie wzmacniamy opozycję w samorządach?" - zapytano Kaczyńskiego.

"Nie możemy dzielić samorządów. Nie jesteśmy Tuskami, zbiorowiskiem Tusków. Uważamy, że wszyscy obywatele mają prawo korzystać. Ci, którzy na nas nie głosują, budzą nasz żal, ale oczywiście mamy wobec nich respekt i uważamy, że mają wszystkie prawa. A przede wszystkim chcemy, żeby Polska się rozwijała"

- odparł.

Wspomniał o rozmowie, jaką odbył wczoraj z jednym z lokalnych polityków mniejszej miejscowości podczas objazdu na południu Polski.

"Wczoraj rozmawiałem z wójtem niewielkiej gminy w górach, który przyznał, że w końcu ma środki, aby cokolwiek zrobić. Bo do tej pory nie miał takiej szansy. Dlatego my to robimy dla wszystkich. Rozróżniamy duże miasta od małych miejscowości. Chcę tylko powiedzieć, że jeśli dalej będziemy przy władzy - będziemy to kontynuować".

Kontynuując odpowiedzi na pytania, dotyczące samorządów, Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jego ugrupowanie złoży w Sejmie projekt ustawy przedłużającej kadencję samorządów o pół roku.

"Wystąpimy z projektem jej przedłużenia (kadencji samorządów – red.) o pół roku, czyli będzie pięć i pół. To z powodu tego, że zbiegły się wybory i to jest niewykonalne, żeby przeprowadzić na raz wybory samorządowe i parlamentarne. To mówi PKW i to mówią także wszyscy szefowie finansów partyjnych"

– powiedział szef PiS.

"Nie da się na raz rozliczyć z obydwu tych wyborów"

– dodał.

Kaczyński zwrócił uwagę, że niektórzy chcieli przedłużyć kadencję samorządów o rok, ale – jak powiedział – prezydent Andrzej Duda uznał, że o pół roku.

"Ponieważ jego podpis jest tutaj konieczny, więc krótko mówiąc, to zdecydowało i nasz postulat, projekt ustawy będzie o pół roku"

– oświadczył Kaczyński.


Wybory samorządowe wypadają jesienią 2023 r. w związku z tym, że w 2018 r. wydłużono kadencję samorządów z 4 do 5 lat (ostatnie wybory samorządowe odbyły się 21 października 2018 r.). Jednocześnie jesienią 2023 wypada konstytucyjny termin wyborów parlamentarnych (ostatnie odbyły się 13 października 2019 r.).

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Unia Europejska #Bruksela #Prawo i Sprawiedliwość #KPO #Jarosław Kaczyński

Anna Zyzek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo