Ukraina uderzyła w amerykańskim stylu

Gdy pojawiły się pierwsze doniesienia o rozpoczęciu ukraińskiej kontrofensywy na południu, na kierunku Chersonia (ale – prawdopodobnie – nie tylko Chersonia), wielu nie dowierzało. Już wcześniej były pewne ataki wojsk ukraińskich, ale okazywały się taktyczne.

Pojawiły się teraz jednak oświadczenia ze strony przedstawicieli władz ukraińskich, że rzeczywiście trwają szeroko zakrojone działania. Przy czym doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz woli nie używać określenia „kontrofensywa”, bo to kojarzy się z wielkimi szturmami. Woli mówić „działania bojowe”. Zapewnia, że prowadzone one będą metodycznie, na prawym brzegu Dniepru mogą potrwać do paru tygodni. Potem – ewentualnie następne działania, aż do wygnania okupantów. Wszystko wskazuje więc na to, że trwające od początku lipca precyzyjne uderzenia za pomocą głównie artylerii HIMARS na pozycje raszystowskie za linią frontu były przygotowaniami. To pewnie efekt szkoleń amerykańskich. Amerykanie w swoich wojnach też zawsze przed ofensywą długo niszczyli z powietrza infrastrukturę wroga, a gdy szli do ataku, to też metodycznie.

 

 

 



Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Marcin Herman
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo