Arkadiusz Milik wybrał swój numer w Juventusie: „Moim idolem był zawsze Thierry Henry”

Arkadiusz Milik wrócił do Italii. Polski piłkarz został wypożyczony z Olympique Marsylia przez Juventus. Napastnik Biało-czerwonych w Turynie będzie grał z numerem 14 - takim jaki nosił jego idol: Thierry Henry.

Arkadiusz Milik szczęśliwy po przybyciu do Turynu
fot. twitter.com/juventusfc

Arkadiusz Milik nie kryje zadowolenia z powodu powrotu do włoskiej Serie A. Oficjalne media Juventusu cytują słowa napastnika: "Jestem bardzo podekscytowany, to dla mnie przepiękny dzień".

Podpisałem kontrakt z wielkim klubem, jednym z największych i jestem szczęśliwy

- dodał Milik.

Arkadiusz Milik jak Thierry Henry

Polak, który wcześniej grał w Napoli, wyznał: "Brakowało mi Włoch. Byłem tu cztery lata i cieszę się, że wróciłem".

Teraz mam nadzieję, że będę jeszcze silniejszy. Przybywam do drużyny z dobrze wypracowaną grą i wielkimi mistrzami, chcę uczyć się każdego dnia.

Wybrał koszulkę z numerem 14, co wytłumaczył następująco: "Moim idolem był zawsze Henry, dlatego tak wybrałem". W ten sposób przywołał postać znakomitego piłkarza Francuza Thierry Henry'ego, który grał w "Juve" z tym właśnie numerem.

Allegri szczęśliwy po transferze Milika

Jestem bardzo zadowolony z przybycia Milika

- oświadczył trener Massimiliano Allegri witając polskiego napastnika.

28-letni Milik we Włoszech występował już w latach 2016-2-22, kiedy reprezentował barwy Napoli. Przed rokiem trafił z tego klubu do Olympique Marsylia. W Turynie będzie klubowym kolegą Wojciecha Szczęsnego. Wcześniej 62-krotny reprezentant Polski grał m.in. w Górniku Zabrze, Bayerze Leverkusen czy Ajaksie Amsterdam.

 

 



Źródło: pap, niezalezna.pl

#Arkadiusz Milik #Juventus

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo