Z OSTATNIEJ CHWILI

Polskie siatkarki pokonały Tajlandię 3:0 w swoim drugim meczu mistrzostw świata. • • •

Prezydent wspomina Wojciecha Sikorę

Nigdy nie zapomnimy Jego zasług na rzecz uwolnienia Ojczyzny od komunizmu oraz na rzecz kultury polskiej – przenikniętej duchem wolności i solidarności - napisał prezydent Andrzej Duda w liście odczytanym na pogrzebie Wojciecha Sikory, który odbył się w czwartek w podparyskim Maisons-Laffitte

pixabay

"Wojciech Sikora był osobą silnego, prawego charakteru i wyrazistych przekonań. Wyczulony na wszelką niesprawiedliwość, odważnie przeciwstawiał się przemocy, fałszowi, nieuczciwości i bylejakości, szczególnie w sferze intelektualnej. Spalał się w służbie każdej sprawy, którą rozpoznawał jako słuszną. Nie miał złudzeń co do istoty PRL i +realnego socjalizmu+, piętnował ich pozostałości – ale też odrzucał przekonanie, że nasza obywatelska wspólnota jest skazana na trwały, wyniszczający konflikt. Wierzył, że fundamentalne wartości ogólnoludzkie mogą przede wszystkim łączyć, a nie dzielić. Ujmował charakterystyczną cechą wielu osób wybitnych, czyli skromnością połączoną z pogodnym dystansem wobec siebie"

- napisał prezydent.

Andrzej Duda przypomniał, że Wojciech Sikora, jeszcze przed podjęciem studiów filozoficznych na Uniwersytecie Jagiellońskim angażował się w pomoc represjonowanym robotnikom Radomia. Działał w Studenckim Komitecie Solidarności, między innymi jako współredaktor czasopisma „Sygnał”. Rozprowadzał prasę niezależną i ulotki. Wielokrotnie aresztowany, znalazł się na liście więźniów politycznych, za którymi ujęli się uczestnicy historycznego strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 roku. Był jednym z założycieli i liderów Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Podczas „karnawału Solidarności” przemierzał wolne kraje Europy, zabiegając o nowe kontakty niezależnego ruchu studenckiego w Polsce z jego odpowiednikami na Zachodzie. Po wybuchu stanu wojennego osiadł we Francji, gdzie działał na forum polskich organizacji emigracyjnych i wolnościowych. Nawiązywał wówczas kontakty z podziemiem opozycyjnym w Polsce i organizował pomoc dla jego wydawnictw. Długa lista przedsięwzięć i redakcji, z którymi współpracował, obejmuje Rozgłośnię Polską Radia Wolna Europa, emigracyjny miesięcznik „Kontakt”, krakowski kwartalnik niezależny „Arka”, australijską Fundację Polcul – Polską Fundację Kultury, a po roku 1989 także Sekcję Polską Radia France Internationale.

Jak podkreślił prezydent, szczególnie trwała i owocna okazała się praca Wojciecha Sikory dla Instytutu Literackiego w Paryżu, dla paryskiej „Kultury” i jej redaktora naczelnego, Jerzego Giedroycia.

- Miarą uznania i zaufania ze strony wielkiego samotnika z Maisons–Laffitte oraz całego środowiska "Kultury" były kolejno pełnione przez Zmarłego funkcje członka zarządu, a następnie prezesa Stowarzyszenia +Instytut Literacki Kultura+ oraz członka zarządu Fundacji Kultury Paryskiej. Cennym osiągnięciem Wojciecha Sikory pozostanie jego wkład w utrwalenie i popularyzację dziedzictwa tego czołowego emigracyjnego ośrodka niezależnej myśli polskiej. To między innymi publikacja kolejnych tomów korespondencji Jerzego Giedroycia, a także udostępnienie w Internecie wszystkich numerów miesięcznika "Kultura" i kwartalnika "Zeszyty Historyczne" oraz szeregu innych materiałów związanych z "Kulturą", jej założycielem i wybitnymi współpracownikami

- dodał prezydent. 

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo