Dzień żałoby w Charkowie. Po brutalnym rosyjskim ataku

Pod gruzami zaatakowanych w nocy ze środy na czwartek rakietami budynków może przebywać od trzech do pięciu osób – powiadomił mer Charkowa. W ostrzale budynku mieszkalnego zginęło 12 osób, 20 jest rannych, są również ofiary śmiertelne innych ataków. Piątek w mieście ogłoszono dniem żałoby.

Zdjęcie ilustacyjne
By dronton, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=53462643

- To były najtragiczniejsze noc i poranek w Charkowie od początku wojny. Dlatego podjęliśmy decyzję, że jutro będzie ogłoszona żałoba narodowa po wszystkich ofiarach

– zapowiedział mer Ihor Terechow, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

W stale ostrzeliwanym przez rosyjskie wojska Charkowie na północnym wschodzie Ukrainy trwa operacja ratownicza w dzielnicy Sałtiwka. Rosyjska rakieta Iskander uderzyła tam w środę wieczorem w budynek mieszkalny. Kolejne ataki nastąpiły wcześnie rano w czwartek – władze miasta poinformowały o pięciu wybuchach.

Tylko w ataku na dom w charkowskiej Sałtwice zginęło 12 osób, a 20 zostało rannych. Takie dane przekazała służba ds. sytuacji nadzwyczajnych. Oprócz tego ofiary i ranni byli także na terenie obwodu, gdzie w ciągu minionej doby Rosjanie ostrzelali szereg miejscowości. Wiadomo o trzech ofiarach śmiertelnych w Krasnohradzie.

Wśród rannych w Charkowie i Krasnohradzie jest czworo dzieci.

Jutro o godz. 17:55 na antenie Telewizji Republika będzie premiera reportażu „Charków. Miasto nieujarzmione”.

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#wojna #Ukraina

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo