34 lata więzienia za antyrządowe wpisy

Pochodząca z Arabii Saudyjskiej 34-letnia studentka uniwersytetu w Leeds w Wielkiej Brytanii została skazana w ojczyźnie na 34 lata pozbawienia wolności za korzystanie z Twittera i publikowanie w tym serwisie antyrządowych treści - powiadomił brytyjski dziennik "Guardian".

pixabay.com/StartupStockPhotos

Salmę al-Szehab zatrzymano w rodzinnym kraju, do którego przyjechała na wakacje. Początkowo otrzymała karę trzech lat więzienia za wykorzystywanie mediów społecznościowych do "podsycania niepokojów społecznych i działalności wymierzonej w bezpieczeństwo państwa". W poniedziałek wyrok został zaostrzony po interwencji prokuratury.

Jak poinformował "Guardian", domniemana wina studentki miała dotyczyć głównie przekazywania dalej (retweetowania) wpisów krytycznych wobec saudyjskich władz. Były to m.in. apele o uwolnienie więźniów politycznych i poszerzenie zakresu praw obywatelskich kobiet.

Wyrok przeciwko al-Szehab zapadł kilka tygodni po wizycie prezydenta USA Joe Bidena w Arabii Saudyjskiej. Obrońcy praw człowieka ostrzegali, że spotkanie amerykańskiego przywódcy z saudyjskimi władzami może ośmielić Rijad do bardziej radykalnych działań wobec dysydentów i aktywistów demokratycznych - czytamy na łamach "Guardiana".

"Biden musi teraz przynajmniej zabrać głos i zażądać, aby Salma al-Szehab została uwolniona, a następnie mogła wrócić do Wielkiej Brytanii do swoich synów w wieku czterech i sześciu lat oraz kontynuować tam studia"

- ocenił "Washington Post".

Jednym z największych udziałowców Twittera jest saudyjski miliarder książę Alwalid ibn Talal, który posiada ponad 5 proc. udziałów poprzez swoją firmę inwestycyjną Kingdom Holdings. 

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl,

bm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo