Rosyjscy studenci manifestowali przed ambasadą USA. Przeciwko... dozbrajaniu Ukrainy

Rosyjscy studenci manifestowali przed ambasadą USA w Moskwie. Poprzez okrzyki "Nie zapomnimy, nie wybaczymy", chcieli przekonać USA i Wielką Brytanię, by kraje te nie wysyłały broni na Ukrainę, bo tam giną rosyjscy żołnierze. Czyżby informacja o masowych zbrodniach ludobójstwa dokonywanych na ukraińskim narodzie przez "orków Putina" do nich nie dotarła?

Twitter

To bardzo zabawne i smutne. Jednocześnie. Rosyjscy studenci udali się do ambasady USA z wiecem, aby przekonać Amerykę do zaprzestania wysyłania broni na Ukrainę i krzyczą „nie zapomnimy, nie wybaczymy”. To my nie zapomnimy i nie wybaczymy tego, co Rosjanie zrobili na Ukrainie i tego, że Rosjanie poparli zbrodnie wojenne swoich żołnierzy i oficerów

- napisał kanał w Telegramie "BerezaJuice". 

Od dłuższego czasu kremlowska propaganda próbuje przekonać, że to na rosyjskim narodzie dokonywane jest ludobójstwo, natomiast ukraińscy żołnierze są nazywani "nazistami"

W rzeczywistości to Rosjanie, którzy zaatakowali Ukrainę dokonują tam masowych zbrodni wojennych.

Od początku wojny na Ukrainie wszczęto ponad 6000 spraw dotyczących zbrodni przeciwko ludzkości popełnianych przez Rosjan.

 

 


Źródło: Niezalezna.pl, Telegram

wb
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo