Szalone emocje w derbach Londynu. Trenerzy Chelsea i Tottenhamu skoczyli sobie do gardeł

W niedzielnym meczu Premier League pomiędzy Chelsea, a Tottenhamem nie brakowało emocji. Ostatecznie derby Londynu zakończyły się remisem 2:2, a Thomas Tuchel i Antonio Conte obejrzeli po czerwonej kartce.

Antonio Conte i Thomas Tuchel omal nie pobili się po meczu
fot. screen/Twitter

Chelsea przeważała w spotkaniu z Tottenhamem, ale ostatecznie musiała z rywalami zza miedzy podzielić się punktami. The Blues dwukrotnie prowadzili w meczu z Kogutami po trafieniach Kalidou Koulibaly'ego oraz Reece Jamesa, ale rywale za każdym razem doprowadzali do remisu. Najpierw sztuka ta udała się Pierre-Emile Hojbergowi, a w doliczonym czasie gry do siatki po rzucie rożnym trafił Harry Kane.

Tuchel i Conte skoczyli sobie do gardeł

W obu przypadkach kontrowersji nie brakowało, ale arbiter pozwalał na ostrą grę, chociaż przy drugiej sytuacji w polu karnym ewidentnie za włosy pociągany był obrońca Chelsea. VAR jednak nie interweniował, a piłkarze Tottenhamu potrafili wykorzystać sytuację. Nerwowo było także na ławkach rezerwowych. Trenerzy obu zespołów starli się ze sobą już po golu Hojberga, a do "drugiej rundy" doszło po końcowym gwizdku.

Antonio Conte podał rękę Thomasowi Tuchelowi, ale Niemiec pociągnął włoskiego szkoleniowca i próbował rozpętać kolejną awanturę. Krewkich trenerów odciągnęli ostatecznie członkowie sztabów obu zespołów, a sędzia obydwu ukarał czerwoną kartką.

 

 

 


Źródło: niezalezna.pl

#Thomas Tuchel #Antonio Conte #derby Londynu #Chelsea #Premier League

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo