Hubert Hurkacz idzie jak burza w Toronto. Polak awansował do półfinałów w singlu i deblu

Hubert Hurkacz i Jan Zieliński pokonali Holendra Jeana-Juliena Rojera i Marcelo Arevalo-Gonzaleza z Salwadoru 7:6 (2), 6:4 w ćwierćfinale debla tenisowego turnieju ATP Masters 1000 na kortach twardych w Montrealu. Wcześniej w piątek Hubi awansował też do półfinału singla.

Hubert Hurkacz w Montrealu może wygrać turniej singla i debla
fot. twitter.com/HubertHurkacz

Hubert Hurkacz świetnie spisuje się w Toronto nie tylko w grze podwójnej, ale również w singlu, gdzie jest rozstawiony z "ósemką". Kilka godzin wcześniej w piątek pokonał będącego ostatnio w wysokiej formie Australijczyka Nicka Kyrgiosa 7:6 (4), 6:7 (5), 6:1.

Hubert Hurkacz pokonał Nicka Kyrgiosa

Nick grał niesamowity tenis w ostatnich tygodniach, więc to była przyjemność z nim rywalizować. Mam nadzieję, że kibicom też mecz się podobał. Koniec końców jestem zadowolony z wyniku

- powiedział po spotkaniu dziesiąty w rankingu ATP Hurkacz.

Bardzo dobrze rozpocząłem mecz. Nick chyba miał lekki uraz, który mógł osłabić jego serwis. W momencie, gdy obaj byliśmy w dobrej dyspozycji jeśli chodzi o ten element, to te kilka procent zrobiło różnicę

- dodał Polak.

W półfinale Hurkacz zmierzy się z  Casperem Ruudem. Norweg to siódmy tenisista światowego rankingu ATP i najwyżej rozstawiony zawodnik turnieju w Montrealu, który pozostał w rywalizacji. Do tej pory Hurkacz grał z nim tylko raz - w maju w 1/8 finału tegorocznego French Open uległ mu 2:6, 3:6, 6:3, 3:6. Ruud dotarł później do finału, pierwszego wielkoszlemowego w karierze, ale przegrał w nim z Rafaelem Nadalem.

 

 



Źródło: pap, niezalezna.pl

#Hubert Hurkacz

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo