Wąsik: To Moskwa jest dziś hubem migracyjnym

Migranci, z pomocą służb białoruskich, znów usiłują przełamać granicę polsko-białoruską, jednak teraz dużym utrudnieniem jest nowo zbudowana zapora. W porównaniu z ubiegłym rokiem zmienił się jednak przekrój narodowościowy migrantów na granicy. - Każdy imigrant, który pojawia się na granicy białorusko-polskiej przejeżdża przez Moskwę. Dzisiaj to Moskwa jest hubem migracyjnym - powiedział w środę wiceszef MSWiA Maciej Wąsik.

step-svetlana

Wiceszef resortu pytany był w Telewizji Republika o barierę, która powstała na granicy polsko-białoruskiej i o próby jej forsowania za pomocą podkopów.

- Bariera jest bardzo ważnym elementem zapewnienia bezpieczeństwa naszej wschodniej granicy - zaznaczył. Przypomniał, że rok temu było dziennie nawet 800 prób forsowania naszej granicy.

- Dziś, kiedy jest zapora, mamy zupełnie inny ruch

 - ocenił wiceszef MSWiA. Straż Graniczna przekazała we wtorek, że obecnie jest to ok. 80 prób dziennie.

Przypomniał sytuację z listopada, kiedy pod Kuźnicą Białostocką stanęło kilka tysięcy imigrantów, którzy szturmem szli na naszą granicę.

- Dzisiaj taka sytuacja jest niemożliwa. Takiego zagrożenia jak rok temu już nie ma, a jeszcze jesienią będziemy mieli system kamer i czujników ruchu, który sprawi, że każde dotknięcie tej zapory będzie powodowało alarm

 - ocenił Maciej Wąsik.

Odniósł się też do filmów zamieszczanych w mediach społecznościowych pokazujących imigrantów przedostających się na stronę polską podkopami.

- Słyszałem o kilku próbach podkopów, z których nieliczne były skuteczne. Natomiast widziałem, że służby białoruskie bardzo mocno próbują pokazać nieskuteczność tej zapory. Pokazują te podkopy, przesyłają filmiki - podkreślił. Zaznaczył, że polskie służby śledzą fora imigranckie, gdzie potencjalni imigranci piszą, że szanse przejścia przez granicę białorusko-polską są minimalne.

Wiceszef MSWiA wskazał, że napór na granicę litewską jest znacznie większy niż na polską.

- Tam dużo łatwiej przekroczyć granicę. Właśnie dlatego, że my zbudowaliśmy zaporę - podkreślił.

- Chcemy zbudować zaporę perymetryczną na całej wschodniej granicy Polski. To jest rzecz niezbędna do tego, żeby w dzisiejszych czasach, kiedy migranci stanowią pewien element ataku hybrydowego na państwa Unii Europejskiej, właściwie chronić granicę Unii Europejskiej

 - stwierdził.

 

 


Źródło: TV Republika, niezalezna.pl, pap

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo