Z OSTATNIEJ CHWILI

Polskie siatkarki pokonały Tajlandię 3:0 w swoim drugim meczu mistrzostw świata. • • •

Futrzarska brać

Prawo i Sprawiedliwość postanowiło przytulić futrzarskich braci. Mają oni bezsprzecznie swoje pięć minut i z nich korzystają. Ludzie, którzy od trzech lat wylewali wiadra pomyj na rząd, pokazują się teraz na bankietach i konferencjach.

Niby Don Corleone mawiał, że przyjaciół trzyma się blisko, ale wrogów jeszcze bliżej, ale jednak to dość zabawne, jak wiele w Polsce można osiągnąć mając grupę bystrych osób i trochę pieniędzy. Udało im się wzbudzić panikę w sprawie „Piątki dla zwierząt”, a teraz, jak rozumiem, oglądamy taktyczny sojusz, w ramach którego czereda pierwszego futrzarza Polski, Szczepana Wójcika, będzie odwracać narrację, którą sama stworzyła. Byłoby to nawet zabawne, gdyby nie fakt, że jednak świadczy to o słabości obozu rządzącego, który okazał się w sumie bezradny wobec niezbyt wielkiego biznesu. Gdy okazuje się, że nie można ich pokonać, to postanowiono się do nich przyłączyć. Nie wiem, jak zareagują rolnicy, ale mojego szacunku wobec partii to nie wzmacnia. W każdym razie o „Piątce dla zwierząt” nie wolno już w PiS-ie nawet wspominać, bo natychmiast każdego, kto powie coś o psie na łańcuchu, spotka wrzask o zamachu na polskie rolnictwo. Moje zdanie nic a nic w tej materii się nie zmieniło. Nadal uważam, że branża futrzarska powinna zostać zamknięta. Polska powinna bardziej dbać o rodzinne gospodarstwa niż o interesy wielkiego fermerstwa. Nadal wydaje mi się, że ilość chemii w żywności powinno się zmniejszać, a nie zwiększać. Pogląd ten jest dziś niepopularny, bo ambicją Polski staje się wyżywienie całego świata. Mamy produkować dużo. Jak najwięcej. I dąć w róg o niebywałej jakości polskiej żywności. Mam z tym problem, bo po prostu nie jest to prawda. Więcej nie oznacza wyższej jakości. Zamiast budować marki i rozpoznawalne produkty, nadal wchodzimy w tonaż. Wydaje się, że to taktyka samobójcza. Jedno jest pewne. Nikt już nie jest w stanie tej tendencji odwrócić.

 

 


Źródło:

Jacek Liziniewicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo