Kurdej-Szatan i kurde satanista

Niech nikt po festiwalu Owsiaka nie bredzi, jaka ta młodzież zdemoralizowana. Nie bardziej niż my za młodu, a nawet gdyby, to takie paplanie jest na rękę Owsiakowi. Ta sama młodzież potrafiła bronić na manifestacjach Ukrainy, a nie tylko bluzgać z Lempart. Młodzież eksperymentuje, błądzi jak zawsze.

Na festiwalu 90 proc. młodzieży nie słuchało przemówień, tylko cieszyło się muzyką, piwem i wolnością. Młodzież nie jest zła, źli są starzy cynicy, którzy chcą ją wykorzystać. Jednego dnia Kurdej-Szatan, drugiego kurde satanista, znaczy się Nergal. Ten gotowy sprzedać dla komercji i satanizm. Macie paradę równości, będziecie śpiewać „Barkę”. Reżyseria pana, co miał starych w milicji, widoczna. To resortowy styl, ale wyśmiewana bezpieka inwigilująca festiwal w Jarocinie nie zdołałaby czegoś takiego zorganizować. Niech żyje bunt, Czesiek Kiszczak był punkowcem! Na amerykańskim Woodstocku taplali się w błocie, Owsiak stara się co roku młodzież utaplać w gównie, co mu wychodzi ze zmiennym szczęściem.

 

 


Źródło:

Piotr Lisiewicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo