„Poszkodowani w wypadku wrócą do Polski jak najszybciej”

Obecność na miejscu przedstawiciela MSZ jest potrzebna, aby wesprzeć działania konsularne, wdrożyć procedury, by osoby poszkodowane mogły być jak najszybciej przetransportowane do Polski - oznajmił wiceszef MSZ Marcin Przydacz, który udaje się na miejsce wypadku polskiego autokaru w Chorwacji.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/marsjo

Według najnowszych informacji w wypadku polskiego autokaru w Chorwacji zginęło 12 osób. Chorwacka agencja prasowa HINA poinformowała najpierw o 11 ofiarach śmiertelnych wypadku, do którego doszło w sobotę nad ranem na autostradzie A4 na północ od stolicy Chorwacji Zagrzebia. Później portal chorwackiego dziennika "Veczernji list" poinformował, że 12. ofiara wypadku zmarła w szpitalu w Zagrzebiu. Informację o 12. ofierze śmiertelnej wypadku potwierdził rzecznik polskiego MSZ Łukasz Jasina.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował wcześniej, że autobusem jechali do Medjugorie polscy pielgrzymi. Na miejsce wypadku - na polecenie szefa rządu - udają się minister zdrowia Adam Niedzielski i wiceszef MSZ Marcin Przydacz oraz medycy i psychologowie z Zespołu Pomocy Medycznej.

"Doszło do bardzo poważnego wypadku, w którym wielu obywateli Rzeczypospolitej straciło życie lub zdrowie istnieje pilna potrzeba i konieczność wsparcia tam, na miejscu działań konsularnych, także i działań naszych partnerów chorwackich tak, ażeby nasi obywatele czuli się w tej trudnej sytuacji odpowiednio zaopiekowani tak, ażeby ta sytuacja była w pełni opanowana - stąd taka, a nie inna decyzja pana premiera"

- powiedział Przydacz w Radiu Plus.

Ocenił, że w sposób naturalny minister zdrowia wydaje się odpowiednim przedstawicielem rządu do udzielenia wsparcia.

"Z uwagi na fakt, że sprawa dzieje się poza granicami Polski, oczywistym jest także obecność tam, na miejscu, przedstawiciela Ministerstwa Spraw Zagranicznych i taki jest cel tej wizyty po to, aby wesprzeć, po to, aby postarać się, aby odpowiednie procedury zostały wdrożone i zaaranżowane, aby osoby, które w jakimś sensie są poszkodowane - czy to rodziny, czy osoby, które straciły życie lub zdrowie - mogły jak najszybciej zostać przetransportowane do Polski"

- powiedział wiceszef MSZ.

Minister zdrowia we wpisie na Twitterze podkreślił, że łączy się w bólu "z wszystkimi rodzinami ofiar tragicznego wypadku autobusu w Chorwacji".

"Jesteśmy w kontakcie ze służbami chorwackimi. Wraz z dyrektorem LPR udajemy się pilnie na miejsce wypadku i do szpitali gdzie przebywają poszkodowani Polacy"

- dodał Niedzielski.

Jak powiedział agencji AFP rzecznik chorwackiej policji Marko Muric, wypadek miał miejsce około godziny 5.40, autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie. Do wypadku doszło na autostradzie A4, w położonym na północ od Zagrzebia regionie varażdińskim, między miejscowościami Jarek Bisaszki i Podvorec. Autobus jechał w kierunku Zagrzebia - przekazała chorwacka agencja prasowa HINA.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Chorwacja #Polacy #wypadek #MSZ #Marcin Przydacz

az
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo