12 Polaków zginęło w wypadku w Chorwacji. Premier: To pielgrzymi zmierzający do Medjugorie

- Dziś rano w tragicznym wypadku polskiego autokaru w Varazdin w Chorwacji zginęło 11 osób, a 34 są ranne i hospitalizowane. To pielgrzymi, którzy zmierzali do Medjugorie - poinformował dzisiaj na Twitterze premier Mateusz Morawiecki. Chorwackie media poinformowały, że bilans ofiar śmiertelnych wypadku wzrósł do 12 osób. Kilka osób jest poważnie rannych.

pixabay.com/fsHH

Około godziny 5.40 w sobotę doszło do wypadku polskiego autokaru na autostradzie A4 w Chorwacji. 

- Dziś rano w tragicznym wypadku polskiego autokaru w Varazdin w Chorwacji zginęło 11 osób, a 34 są ranne i hospitalizowane. To pielgrzymi, którzy zmierzali do Medjugorie. Chcę przekazać moje najgłębsze wyrazy współczucia dla rodzin ofiar

- poinformował na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu dodał, że rozmawiał rano ze swoim odpowiednikiem z Chorwacji, który zapewnił go o pełnym wsparciu chorwackich służb medycznych.

- Poleciłem naszym służbom konsularnym organizację wsparcia dla rodzin uczestników wypadku - dodał Morawiecki.

Premier przekazał także, że na jego polecenie do Chorwacji udają się minister zdrowia, Adam Niedzielski, oraz wiceminister spraw zagranicznych, Marcin Przydacz, a także medycy i psychologowie z ZPM.

Wcześniej, rzecznik MSZ poinformował, że wszystkie ofiary wypadku to obywatele polscy. Na miejsce udały się polskie służby konsularne. 

- Autobus ma warszawskie rejestracje - podał Łukasz Jasina na antenie TVN24.

Jak przekazał Jasina, na miejscu zdarzenia jest polski konsul i wicekonsul.

- Będziemy w najbliższym czasie uruchamiali infolinię dla osób najbliższych, stąd będzie w tej sprawie specjalny komunikat na stronie i na mediach społecznościowych MSZ - powiedział.

Kluczowym zadaniem polskiego konsula i wicekonsula, obecnych na miejscu wypadku polskiego autokaru w Chorwacji, jest współpraca ze służbami chorwackimi w akcji ratunkowej, identyfikacyjnej i działaniach pomocowych dla naszych obywateli

- dodał Jasina.

W związku z tragicznym wypadkiem polskiego autokaru w Chorwacji, w wyniku którego zginęło 11 osób a 34 są ranne, we współpracy z chorwackimi służbami ratowniczymi i władzami podejmujemy wszelkie możliwe działania aby pomóc naszym Rodakom. Rodzinom Ofiar składam wyrazy współczucia

– napisał prezydent Andrzej Duda.

Składam głębokie kondolencje rodzinom ofiar wypadku autokaru w Chorwacji. Rozmawiałem z Ministrem SZ Chorwacji Gordanem Grlić Radmanem o sytuacji i podziękowałem chorwackim służbom państwowym i społeczeństwu za okazaną pomoc

– poinformował szef MSZ Zbigniew Rau.

Minister zdrowia, Adam Niedzielski, poinformował, że wraz z dyrektorem LPR udaje się pilnie na miejsce wypadku i do szpitali, gdzie przebywają poszkodowani Polacy.

Wicepremier Jacek Sasin zadeklarował, że strona polska robi wszystko, by pomóc rodakom na miejscu.

 

Bilans ofiar wzrósł do 12, po tym jak jedna z rannych osób zmarła w szpitalu w Zagrzebiu. Jak podają media chorwackie, 11 osób rannych jest w szpitalu w Varażdinie, dwie w Cakovcu, i łącznie 18 w trzech szpitalach w Zagrzebiu. 

Pomoc rodakom

"Składam wyrazy najgłębszego współczucia rodzinom i bliskim osób, które zginęły lub zostały ranne w tragicznym wypadku polskiego autokaru w Varazdin Chorwacji. Robimy co możliwe by pomóc naszym rodakom"

- napisała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg na Twitterze.

"Po ewakuacji rannych ukraińskich żołnierzy do polskich szpitali to kolejna sytuacja, w której medycy Zespołu Pomocy Humanitarno Medycznej podejmują służbę. Na polecenie premiera Mateusza Morawieckiego medycy i psycholodzy wylatują do Chorwacji aby nieść pomoc rannym Polakom i przygotować transport do kraju"

- napisał szef KPRM Michał Dworczyk na Twitterze.

"To niezwykle bolesna i przykra strata naszych rodaków. Służby konsularne na miejscu bardzo intensywnie działają, a na miejsce udał się minister zdrowia Adam Niedzielski. Pan premier Mateusz Morawiecki rozmawiał już także z premierem Chorwacji o pomocy medycznej. To wszystko oczywiście nie zastąpi tych, którzy odeszli, ale będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, aby pomagać rodzinom ofiar"

- powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

"W tym dzisiaj radosnym dniu dotarła do nas bardzo smutna informacja o wypadku polskiego autokaru. Pielgrzymi jadący do Medjugorie na terenie Chorwacji mieli wypadek. Są ofiary śmiertelne, są ranni. Wiemy, że minister Adam Niedzielski udał się na miejsce. Z tego miejsca - w imieniu nas wszystkich - tutaj zgromadzonych, biorących udział w konferencji prasowej, ale myślę, że w imieniu wszystkich zgromadzonych tu pielgrzymów składamy rodzinom bardzo serdeczne wyrazy współczucia. Jesteśmy z wami w myśli i w modlitwie" - powiedziała szefowa Kancelarii Prezydenta RP Grażyna Ignaczak-Bandych.

 

 


Źródło: niezalezna.pl

#świat

md,mg



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo